Mieszkania wciąż są bolączką samorządów

W 33 skontrolowanych gminach okres oczekiwania na zawarcie umowy najmu lokalu z zasobu gminnego wynosił od 1 miesiąca do – w skrajnych wypadkach – nawet 18 lat.
Mieszkania wciąż są bolączką samorządów

Tak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, która sprawdziła, jak rząd i samorządy wywiązują się ze swoich konstytucyjnych i ustawowych zadań dotyczących polityki mieszkaniowej.

Czytaj też: Nowe rygory mieszkań komunalnych i socjalnych

Okazało się, że w Polsce brakuje 1,5 mln mieszkań, a kolejne 200 tys. zostanie w najbliższym czasie wycofane z użytku. Sześć i pół mln Polaków mieszka w warunkach poniżej przyjętych norm i standardów.

Czytaj też: Mieszkania komunalne tylko dla biednych

W ocenie NIK taka sytuacja to przede wszystkim konsekwencja braku spójnej polityki mieszkaniowej państwa. Zawieszane są kolejne programy wspomagające budownictwo, nawet jeśli cieszyły się zainteresowaniem inwestorów i obywateli.

Czytaj też: PPP pobudzi rozwój mieszkalnictwa komunalnego?

Najnowszy raport NIK to kolejny sygnał ostrzegawczy. W Polsce brakuje 1,5 mln mieszkań i stan ten nie zmienia się od dziesięciu lat. Konieczność wycofania z użytku ze względu na stan techniczny ok. 200 tys. mieszkań dodatkowo pogłębi ten deficyt. Ponadto z rządowych analiz wynika, że 6,5 mln Polaków mieszka w warunkach nie odpowiadających przyjętym normom i standardom.

Czytaj też: Kiepska sytuacja polskiego mieszkalnictwa

Przyczyny wysokiego deficytu mieszkaniowego są od lat te same: brak odpowiednich środków na inwestycje oraz brak planów zagospodarowania przestrzennego. Jednak nawet przy ograniczonych środkach i przeszkodach administracyjnych sytuacja mogłaby ulec poprawie, gdyby w Polsce funkcjonowała jasno określona i konsekwentnie realizowana polityka mieszkaniowa.

W ocenie NIK taka spójna i kompleksowa polityka państwa, prowadzona na podstawie strategii, przy pomocy programów nakierowanych na konkretne cele – praktycznie nie istnieje.

W listopadzie 2010 r. Sejm, który podzielił stanowisko NIK w tej sprawie, wezwał rząd do określenia polityki mieszkaniowej. Przyjęty został wówczas dokument „Główne problemy, cele i kierunki programu wspierania rozwoju budownictwa mieszkaniowego do 2020 roku”. Nie był to jednak, wbrew oczekiwaniom i pierwotnym założeniom, kompleksowy program. Dokument nie zawierał żadnych rozwiązań szczegółowych. Nie zapisano w nim ani planowanych efektów, ani środków finansowych na wykonanie zadań, ani terminów ich realizacji.

W opinii kontrolerów NIK, odpowiedzialny za politykę mieszkaniową minister infrastruktury od lat realizuje jedynie doraźne działania, które w dodatku charakteryzuje brak konsekwencji. Wielokrotnie tworzono uzasadnienia dla wdrożenia lub likwidacji kolejnych przedsięwzięć, co przyczyniło się do podważenia zaufania ze strony obywateli i inwestorów.

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

to mało powiedziane!!!!

Miodzio, 2012-03-07 18:05:47 odpowiedz

Samorzady samorzadami ale ci ludzie to "boroczki" !

Anydej, 2012-03-07 17:43:34 odpowiedz

wszyscy maja jakies bolaczki

Kombik, 2012-03-07 16:58:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE