Mieszkanie dla Młodych w ocenie NIK: Mieszkania przyznawano tym, którzy nie potrzebowali pomocy państwa

Wprowadzone od 1 września 2015 r. zmiany w rządowym Programie "Mieszkanie dla Młodych" w ocenie NIK znacząco zwiększyły zainteresowanie programem. Ale nie obyło się bez uchybień – największym z nich było nieokreślenie progu dochodowego dla beneficjentów.
Mieszkanie dla Młodych w ocenie NIK: Mieszkania przyznawano tym, którzy nie potrzebowali pomocy państwa
Program „Mieszkanie dla młodych" jest programem terminowym, jego realizacja rozpoczęła się w 2014 r., a zakończy - w 2018 r. (fot. pixabay)

• Kluczową zmianą w MdM okazało się objęcie dopłatami zakupu lokali z rynku wtórnego. Umożliwiło to zakup pierwszego mieszkania większej liczbie młodych Polaków.

• NIK zwraca jednak uwagę, że ani wówczas, ani do czasu zakończenia kontroli, nie zdecydowano się na wprowadzenie progów dochodowych, warunkujących otrzymanie dofinansowania.

• Po nowelizacji ustawy w woj. śląskim liczba składanych wniosków o MdM wzrosła ponad pięciokrotnie. Wzrosty odnotowano we wszystkich województwach.

W latach 2014-2015 (do końca sierpnia) w programie Mieszkanie dla Młodych przedmiotem dofinansowania były jedynie mieszkania z rynku pierwotnego, a wysokość wsparcia była związana z posiadaniem dzieci. Osoby samotne i małżeństwa bezdzietne mogły otrzymać pomoc w wysokości 10 proc. wartości odtworzeniowej kupowanego mieszkania, a osoby samotne i małżeństwa wychowujące jedno lub więcej dzieci -  wsparcie w wysokości 15 proc.

Program potrzebował radykalnych zmian

Potrzeba wprowadzenia zmian w realizowanym od 2014 r. Programie „Mieszkanie dla Młodych” wynikała z niedostatecznego wykorzystania wniosków z wcześniejszego programu „Rodzina na Swoim”, oferującego preferencyjne kredyty mieszkaniowe. Pomimo tego, że w ramach programu „Rodzina na Swoim” dofinansowaniem objęto w większości mieszkania z rynku wtórnego, Program MdM dotyczył pierwotnie jedynie nowo wybudowanych mieszkań lub domów jednorodzinnych. Nie uwzględniono w nim bowiem dopłat do zakupu mieszkań z rynku wtórnego. Spowodowało to sytuację, w której osoby z niskimi dochodami miały ograniczony dostęp do tańszych, używanych mieszkań, a w mniejszych miejscowościach skorzystanie ze wsparcia państwa było wręcz niemożliwe, z uwagi na brak nowych inwestycji mieszkaniowych.

Czytaj też: Mieszkania Plus nie będą budowane w szczerym polu

- W efekcie, wykorzystanie przeznaczonych na Program MdM środków wyniosło w 2014 r. zaledwie 34,5 proc. rocznego limitu, a w okresie od stycznia do sierpnia 2015 r. - 44,3 proc. Jednocześnie nie zmieniła się w tym okresie dysproporcja w liczbie złożonych wniosków o dofinansowanie pomiędzy województwami. Połowy wszystkich kredytów z dopłatą udzielono w trzech województwach: mazowieckim, pomorskim i wielkopolskim, Natomiast najmniej, czyli poniżej 300 kredytów, udzielono w województwach: opolskim, świętokrzyskim i podkarpackim – wylicza Najwyższa Izba Kontroli.

Wejście na rynek wtórny pobudziło program

Nowelizacją ustawy z czerwca 2015 r. (która weszła w życie 1 września 2015 r.), wprowadzono m.in. dofinansowanie zakupu mieszkań na rynku wtórnym, a także możliwość przyznania wyższych kwot dopłat do wkładu własnego rodzinom z trojgiem lub większą liczbą dzieci. Dzięki wprowadzonym zmianom wzrosła liczba składanych wniosków i zawieranych umów kredytowych w ramach Programu MdM. W ciągu ostatnich czterech miesięcy 2015 r. wykorzystanie środków na rok 2015 wzrosło do 72,8 proc., a w 2016 r. (do 30 września) wyniosło aż 96,1 proc.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE