Mieszkanie plus to priorytet

Pakiet ustaw związanych z Mieszkaniem plus jest dla rządu obecnie priorytetem - powiedział szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Zapewnił, że nie ma żadnych pomysłów na łączenie czy likwidację resortów.
Mieszkanie plus to priorytet
Dla rządu priorytetem jest pakiet ustaw związany z Mieszkaniem plus (fot.pixabay.com)

• Dla rządu priorytetem i największą pracą, którą się zajmujemy, to jest pakiet ustaw zwianych z Mieszkaniem plus, z tym programem mieszkaniowym.

• To jest m.in. ustawa o funduszu ziemi, czyli, po to, żeby można było pozyskiwać te grunty, które są gruntami Skarbu Państwa, a więc nieruchomości rolnych, czy Agencji Mienia Wojskowego, w celu wsparcia budownictwa mieszkaniowego.

• Ocenił również, że płaca minimalna powinna "bardziej rosnąć".

"Dla rządu takim priorytetem i największą pracą, którą się zajmujemy, to jest pakiet ustaw zwianych z Mieszkaniem plus, z tym programem mieszkaniowym. To jest m.in. ustawa o funduszu ziemi, czyli, po to, żeby można było pozyskiwać te grunty, które są gruntami Skarbu Państwa, a więc nieruchomości rolnych, czy Agencji Mienia Wojskowego, w celu wsparcia budownictwa mieszkaniowego. I to jest ten pakiet zmian w prawie budowlanym, ułatwiających i przyspieszających ten proces inwestycyjny. I to jest ten pakiet, nad którym w tej chwili rząd pracuje" - powiedział Kowalczyk w Radiowej Jedynce.

Kowalczyk ocenił również, że płaca minimalna powinna "bardziej rosnąć". "Jeśli chodzi o płacę minimalną, to właściwie jesteśmy zobowiązani do połowy czerwca przedstawić propozycję na podwyższenie płacy minimalnej. Uważamy, że płaca minimalna powinna rosnąć w istotny sposób bardziej. (...) Na pewno nie będzie to 43 zł, tylko więcej, a jak, to jeszcze trwa dyskusja w tej chwili, także jeszcze z pracodawcami" - powiedział.

Czytaj też: Samorządy za grunt przekazany na Mieszkanie plus dostaną lokale

Pytany był też o spekulacje medialne dotyczące łączenia resortów, czy rekonstrukcji rządu. Media informują, że resort środowiska miałby zostać połączony z resorem energii, a resort zdrowia z ministerstwem rodziny, pracy i polityki społecznej.

"Spekulacje o łączeniu, czy likwidacji resortów, pewnie szczególnie po likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa, będą trwały. Natomiast żadnych tego typu pomysłów absolutnie nie ma. Zresztą ja, widząc, jakie są zadania choćby przed ministerstwem zdrowia i ministerstwem rodziny, pracy i polityki społecznej, to nie wyobrażam sobie, żeby powstał taki moloch, bo kto nad nim zapanuje? To są tylko i wyłącznie spekulacje dziennikarskie" - powiedział Kowalczyk.

"Jeśli chodzi o jakąkolwiek taką rekonstrukcję rządu, to takich zamysłów nie ma. Natomiast pani premier pewnie ma swoje oceny. I zostawmy jej to prawo do ewentualnych propozycji zmian, jeśli uzna, że takie będą konieczne. To trzeba generalnie robić, ale nie o tym mówić" - podkreślił Kowalczyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE