Mimo wielu błędów reforma śmieciowa jest udana

  • Piotr Toborek
  • 28-11-2013
  • drukuj
- Mimo wielu błędów i niedociągnięć sytuacja w gospodarce odpadami zmieniła się na lepsze - twierdzi poseł Tadeusz Arkit.
Mimo wielu błędów reforma śmieciowa jest udana

- Nie wyobrażam sobie, że tej nowej ustawy śmieciowej mogłoby nie być - mówi Arkit członek sejmowej komisji ochrony środowiska.

Zdaniem posła gołym okiem widać, że ustawa działa. - Każdy widzi ile śmieci ludzie wystawiają przed domy, te odpady w dużej części trafiały do lasów - mówi poseł.

Czytaj też: TK bada przepisy ustawy śmieciowej

Jak zapewnia Arkit w ustawie dokonane będą niezbędne zmiany, być może już w najbliższym czasie.  - Moim zdaniem nie może być dowolności wyboru segregowania lub nie odpadów. One musza być segregowane. Inaczej zatracamy sens tych zmian - podkreśla poseł.

- Jeśli weźmiemy pod uwagę stopień skomplikowania całej operacji to można mówić o sukcesie - mówi wojt Izabelina Witold Malarowski. - Jest wiele do poprawienia, ale trzeba pamiętać, że to dopiero początek, a zmiany są wielkie. 

Także Witold Zińczuk przewodniczący rady Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami mówi o sukcesie. - Umiarkowny, bo umiarkowany ale jednak sukces biorąc pod uwagę skalę zmian. Oczywiście w szczegółach jest wiele do poprawienia, ale ogólnie mówiąc trójka z plusem - podsumował Zińczuk.

Artykuł powstał na podstawie I Ogólnopolskiej Konferencji Portalu Samorządowego odbywającej się w Warszawie.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Powiem o sobie. Płaciłem miesięcznie (niezgodnie z regulaminem ale zgodnie z logiką i prawmi ekonomii) 28 zł. Dzisiaj (po obniżce cen bo taka nastąpiła na skutek tarć politycznych we władzach mojego grajdołka) płacę 7zł/osobę czyli 21zł/mc. Wcześniej nie segregowałem śmieci bo nie widziałem w tym se...nsu. teraz segreguję bo mnie do tego zmusili. Płacę mniej ale wydałem na nowy śmietnik 120zł, na stojak99zł. na kubła do segrdacji i adaptację przestrzeni pod zlewem ze 150zł, Segregacja, wytworzenie i utrwalenie określonych nawyków w domu to też spore wyzwanie. Zgniatanie, oddzielanie, mycie opakowań. Mam nadzieję, że ten mój trud nie idzie na marne i wszytstkie moje segregowane śmieci sa slektywnie przetwarzane. Tylko wtedy uznam całą tą imprezę za udaną. Ja ze swojej strony zrobiłem wszystko czego ode mnie wymagano. Mam nadzieję, że druga strona zachowa się równie dojrzale. Wam trudniej ba w domu rządzi jeden a w państwie.......? rozwiń

pllo, 2013-12-04 08:07:08 odpowiedz

Nie macie czym się chwalić,totalny rozbój w biały dzień.Musimy płacić za puste pojemniki,które nie podstawiam do odbioru bo nie zdążymy ich zapełnić przez 2 tygodnie.Przed niby reformą śmieciową pojemnik 120 litrów starczał dla 4-5 osób na 2 tygodnie,bez segregacji śmieci.Bardzo często nie był pełny....Opłata za 6 m-cy 110 zł,18,40 mieśięcznie.Dziś opłata mieśięczna 11zł. od osoby,w sąsiedniej gminie 7 zł. od osoby,odległość do wysypiska w kilometrach zbliżona.Urząd gminy posiadał udziały w firmie która niby wygrała przetarg na odbiór śmieci.Aby był pełny obraz opinii dodam , iż firma która odbierała śmieci przed reformą odstawiała do firmy gdzie wszystko było segregowane.Czy to jest już reforma,czy to jest już korupcja?-Czytających proszę o ocenę.Pozdrawiam. rozwiń

zły, 2013-12-03 20:07:56 odpowiedz

Gratuluję dobrego samopoczucia. Bubel, Synku, techniczny i środowiskowy bubel. Zrobiony po to, aby Sejm miał co robić permanentnie poprawiając go. Zagadnienie jest elementarnie proste i nauka dostarczyła podstawy do jego dobrego rozwiązania. Uczyć się trzeba, żeby to wiedzieć, ale nie na różnych k...ursach i kursikach. Potrzebna jest wiedza, a tej autorom regulacji prawnych zabrakło. rozwiń

NiT, 2013-11-29 11:12:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE