Mówią "nie" kompostowni w Rudzie Śl.

Prawie 200 osób wzięło udział w rozprawie administracyjnej poświęconej planowanej kompostowni przy ulicy Kokotek w Rudzie Śląskiej. Mieszkańcy dzielnicy, w której ma powstać kompostownia sprzeciwiają się planowanej inwestycji. Pod petycją w tej sprawie podpisało się ponad 700 osób.
Mówią "nie" kompostowni w Rudzie Śl.
Jak podaje rudzki magistrat, w trakcie spotkania wszyscy zainteresowani mogli zgłaszać uwagi i zapytania do wykonanego przez inwestora (Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych) raportu środowiskowego.

Mieszkańcy ulic Magazynowej, Szyb Powietrzny, Słowiańskiej, Wawelskiej, Norwida i Nałkowskiej boją się, że planowana inwestycja spowoduje uciążliwości zapachowe oraz wpłynie na obniżenie wartości ich nieruchomości.

„Nie chcemy, aby PUK w tej lokalizacji budował kompostownię, ponieważ już dziś doświadczeni sąsiedztwem z PUK jesteśmy przekonani, że firma ta będzie na tym zarabiać, a my będziemy cierpieć wdychając smród, który towarzyszy tej technologii i nie będziemy w stanie nic z tym zrobić" - napisali w petycji.

W związku z pojawiającymi się kontrowersjami, rudzcy urzędnicy zadecydowali, że w tej sprawie powinny wypowiedzieć się wszystkie zainteresowane strony, a zwłaszcza protestujący mieszkańcy. Mogli oni podczas rozprawy przedstawić wszystkie zastrzeżenia dotyczące oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Wcześniej z treścią dokumentu wszyscy zainteresowani mogli zapoznać się w siedzibie rudzkiego magistratu.

- W tej sprawie staramy się zachować jak największą przejrzystość postępowania - komentuje Jacek Morek, wiceprezydent Rudy Śląskiej. - Szanujemy racje obu stron, stąd też chcieliśmy, by wszyscy zainteresowani mieli szansę wypowiedzieć się w tej sprawie. Z doświadczenia wiem, że czasem taka konfrontacja może być szansą na zbliżenie stanowisk, czy też wypracowanie kompromisu - uważa.

- Jesteśmy otwarci na dialog z mieszkańcami i chętnie pokażemy na czym dokładnie polega proces kompostowania jak również technologia, którą wybraliśmy - mówi Grzegorz Domagała, prezes PUK. - Uważamy, że inwestycja w nowoczesną kompostownię, która spełnia wszelkie wymogi związane ze środowiskiem jest najlepszym rozwiązaniem dla mieszkańców. Pozwoli to również na obniżenie kosztów za odbiór odpadów, które będą ponosili mieszkańcy miasta - przekonuje Domagała.

Zdaniem inwestora funkcjonowanie kompostowni nie będzie znacząco wpływało na życie okolicznych mieszkańców.

- Kompostowanie będzie odbywało się w hermetycznie zamkniętej hali z wymuszonym podciśnieniem powietrza, dzięki czemu mieszkańcy nie będą doświadczali uciążliwości zapachowych - tłumaczył mieszkańcom Krzysztof Piskozub, menager ds. projektów produkcyjnych PUK. - W obiekcie zainstalowane zostaną też specjalne biofiltry, które będą usuwały niepożądane zapachy - dodawał. Ponadto, jak wykazują przeprowadzone badania, róża wiatrów, czyli ich kierunek, przebiega od zabudowań mieszkalnych w kierunku przedsiębiorstwa, co również ma wpływać na utrzymanie komfortu okolicznych mieszkańców. Jak przekonywali przedstawiciele PUK, budowa instalacji ma polepszyć istniejącą sytuację, a nie ją pogorszyć. By przekonać zgromadzonych do swoich racji, prezes przedsiębiorstwa zadeklarował, że zorganizuje wyjazd do podobnej kompostowni w Orlim Stawie koło Kalisza, by mieszkańcy mogli osobiście przekonać się, w jaki sposób funkcjonują tego typu instalacje.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

A ustawa wymaga by kompostować odpady biodegradowalne, nikt nie chce mieć kompostowni w swoim sasiedztwie, a ustawa nie zezwala wozić dalej niż 60 km, w mieszkańcy nie chcą, a przedsiębiorcy muszą....i tak w koło, a kary do uni tuż tuż...

unia to bzdura, 2013-01-24 12:38:22 odpowiedz

Argument, ze jesli przedsiebiorstwo sie nie rozbuduje to przestanie funkcjonowac nie jest adekwatnym argumentem. Budowa kompostowni to przedewszystkim zapewnienei o jej nieszkodliwosci dla srodowiska - przeciez wydzielone odpady biodegradowalne mozna przewozic w inne miejsce !!! Poza tym firm...a nie przedstawila analizy srodowiskowej orzedsiewziecia - poza tym spoleczenstwo juz nie wierzy administracji, miastu po bredniach przedstawianych w konsultacjach na temat spalarni. Budowanie malych instalacji kompostowni nie jest rozwiazaniem - jest tez nieekonomiczne. Trzeba zbudowac dwie instalacje na slasku przetwarzania bioodpadow w energie - takie propozycje nawet ze 100 % finansowaniem byly i sa aktualne ale NIKT nie chce podjac rozmow z firma Biocrudetech z kanady. A szkoda, bo to TYLKO korzysc dla Miasta / regionu i srodowiska. Tym bardziej ze Biocrude dysponuje technologia pozwalajaca na przetwrzanie odpadow w czasie 6 do 10 krotnie szybszym jak technologie tradycyjne - w tym ta proponowana przez PUK. Nawiasem mowiac Biocrude proponowalo wspolprace PUKowi, ale bez efektu !!!! Jesli jest zainteresowanie, zapraszam do kontaktu 32 209 44 56 600 209 893 - Ruda Slaska - Tadeusz Jurkiewicz rozwiń

Biocrudepolska, 2013-01-21 14:04:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE