Mrzonki o bezpiecznej kolei

Na kolei odbywa się igranie z ogniem. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce uważa, że bezpieczeństwo na kolei jest realnie zagrożone.
Mrzonki o bezpiecznej kolei

31 maja w Ministerstwie Transportu odbyło się spotkanie Komisji ds. Bezpieczeństwa Ruchu Kolejowego, podczas którego minister Sławomir Nowak, po długiej batalii strony społecznej ogłosił pakiet 10 kluczowych kwestii dla bezpieczeństwa na kolei.

6 lipca miało się odbyć kolejne spotkanie Komisji przedstawiające harmonogram wdrożenia poszczególnych elementów pakietu bezpieczeństwa. Tymczasem, według Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych, zamiast harmonogramu mamy do czynienia z kolejnymi próbami marginalizowania tematu i akceptacji warunków zagrażających bezpieczeństwu kolejowemu w Polsce.

– Niestety po raz kolejny okazało się, że komisja bezpieczeństwa zamiast przeciwdziałać konkretnym zagrożeniom nadal tylko pozoruje działania w tych kwestiach wyszukując tematy zastępcze – np. szkolnictwo i powołując „zespoły dyskusyjne”, z prac których nic konkretnego nie wyniknie, bo w dalszym ciągu brakuje konkretnych decyzji, które mogłyby zmienić obecną sytuację – twierdzą związkowcy.

Dotąd zarówno w resorcie transportu, jak i w UTK nie powołano żadnego sztabu kryzysowego dla naprawy bezpieczeństwa. Nie ma nawet kilku osób dedykowanych, aby zajmować się wyłącznie tą sprawą. Za to są urzędnicy, którzy od czasu do czasu przy okazji posiedzeń Komisji Bezpieczeństwa są odrywani od swoich codziennych czynności, aby na chwilę zająć się sprawami bezpieczeństwa.

Jeśli chodzi o konkrety to Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce twierdzi m.in., że pomimo, iż nowa ustawa o transporcie kolejowym przewiduje półtoraroczny okres szkolenia na świadectwo maszynisty – Urząd Transportu Kolejowego w dalszym ciągu pozytywnie opiniuje programy szkoleń na świadectwo maszynisty, które znacznie odbiegają od przyjętych norm w projektach rozporządzeń przygotowywanych na okoliczność zmiany ustawy, która ma szansę wejść w życie nie wcześniej niż późną jesienią lub nawet wiosną 2013r.

– Trudno oprzeć się wrażeniu, że brakuje wyobraźni, iż „produkcja maszynistów” po 2-miesięcznych kursach stworzy olbrzymie zagrożenie bezpieczeństwa ruchu jeszcze zanim pożądana ustawa ujrzy światło dzienne – twierdzi związek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.