MŚ: Regulator cen wody nie odbije się podwyżką opłat dla mieszkańców

Ministerstwo Środowiska ustosunkowało się do doniesień medialnych, według których ceny wody mają wzrosnąć wraz z powołaniem regulatora cen, który wynika z nowej ustawy Prawo wodne.
MŚ: Regulator cen wody nie odbije się podwyżką opłat dla mieszkańców
Ceny za wodę mają pozostać na niezmienionym poziomie - zapewnia MŚ. (fot. pixabay)

• MŚ zapewnia, że zgodnie z ustawą Prawo wodne opłaty za wodę dla mieszkańców zostaną na niezmienionym poziomie.

• Wzrost opłat za wodę ma dotyczyć jedynie sektorów gospodarczych. Przykładowo dla przemysłu opłaty mogą wzrosnąć po 2020 r.

• Resort przypomina, że nowe Prawo wodne wynika z potrzeby wdrożenia unijnych dyrektyw. Samorządowcy mają obawy, że będzie to narzędzie polityczne.

- Aby zabezpieczyć interesy konsumentów przed spółkami wodociągowymi, które są monopolistami na swoim terenie, zostanie powołany krajowy regulator cen wody. Jego rolą będzie nadzór nad wysokością opłat, aby były one racjonalne i uzasadnione ekonomicznie – zapewnia resort w komunikacie.

Ministerstwo odwołuje się przy okazji do raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2016 r., który wskazywał, że ceny wody z wodociągów i odprowadzania ścieków w Polsce należą do najwyższych w Unii Europejskiej. NIK zwracała uwagę ciągu ośmiu lat ceny dostarczanej mieszkańcom wody i odprowadzania ścieków przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne wzrosły o ponad 70 proc. Tak duży wzrost nie miał jednak racjonalnego uzasadnienia.

Resort dodaje, że nowa ustawa Prawo wodne przede wszystkim zakłada pełne wdrożenie unijnych przepisów (Ramowej Dyrektywy Wodnej -  RDW) do polskiego prawa. W komunikacie odkreślono, że nowe opłaty za wodę będą dotyczyły wyłącznie jej gospodarczego wykorzystania.

- Opłaty, które obejmą sektory energetyki oraz chowu i hodowli ryb, zostały ustanowione w porozumieniu z tymi sektorami na najniższym możliwym poziomie. Stawki za wodę dla przemysłu pozostaną na takim samym poziomie jak w 2016 roku do 2020 r. – informuje resort środowiska.

Ministerstwo dodaje, że woda dla rolników do ilości 5 tys. litrów dziennie (5 m3) liczona średniorocznie będzie bezterminowo bezpłatna. Zasada ta obejmie większość rodzinnych gospodarstw rolnych w Polsce.

Gminy mają obawy

Przypomnijmy, że nowe Prawo wodne powołuje organ „Wody Polskie”, który uzyska 1 stycznia 2018 r. szerokie kompetencje. W jego ramach działać będzie krajowy regulator cen wody. Do niego należeć będzie opiniowanie regulaminów dostarczania wody i odprowadzania ścieków, zatwierdzania taryf, a także rozstrzyganie sporów pomiędzy odbiorcami usług a przedsiębiorstwami.

Samorządowcy mają obawę, że organ regulacyjny, decydujący w sprawach zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków (obecnie jeszcze należących do kompetencji gminy) wprowadzi wyższe opłaty. Ministerstwo wprawdzie twierdzi, że ceny wody będą racjonalne i uzasadnione ekonomicznie, ale przedstawiciele miast mówią, że regulator będzie narzędziem politycznym.

- Mogę się założyć, że Gdańsk będzie jednym z pierwszych miast, które pójdą pod lupę regulatora. Nie ma wątpliwości, że będzie to instrument polityczny. Nie ukrywał tego wiceminister środowiska Mariusz Gajda w swoim wystąpieniu w sejmie – mówił wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak, podczas ostatniej sesji rady miejskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE