MŚ zbiera informacje nt. gospodarki odpadami

Ministerstwo Środowiska zwróciło się z prośbą do Urzędów Marszałkowskich oraz gmin o wypełnienie ankiet nt. gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce w aspekcie wdrażania znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
MŚ zbiera informacje nt. gospodarki odpadami

Ankieta ma charakter wyłącznie informacyjny. Informacje zostaną wykorzystane w przygotowywaniu zbiorczego materiału dla Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

- Informacje dostarczone w ramach ankiety pozwolą również określić kierunki wsparcia gmin przez resort środowiska, dlatego ważne jest przekazanie jak największej liczby wypełnionych ankiet, aby możliwe było zdefiniowanie trudności i problemów, z jakimi borykają się gminy, a także opracowanie skutecznych form wsparcia - informuje Ministerstwo Środowiska.

Zobacz ankiety: dla gmin oraz dla Urzędów Marszałkowskich

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

jedyna słuszna opina, więc cytuję: Ta ustawa jest bardzo szkodliwa dla gospodarki I to z kilku powodów, a to najważniejsze: 1. Cały system nawet jeśli nie spowoduje żadnych zawieruch to obciąży budżet obywateli. Przeglądając różne uchwały różnych gmin, stosując różne wyliczenia, wyszło mi, ze k...ażdy zapłaci o 4 zł/ miesiąc więcej. Biorąc to pod uwagę daje to sumę około 1,8 mld złotych rocznie. O TYLE MNIEJ POLACY WYDADZĄ NA KONSUMPCJĘ. O tyle mniej zostanie wydanych pieniędzy na rynku. W czasach kryzysu obcinanie takiego strumienia pieniędzy może spowodować tylko jedno - pogłębienie kryzysu. Za te pieniądze nie powstanie nic nowego, to jest po prostu wydrenowanie rynku na prawie 2 mld złotych. 2. Powstanie następnych kilka tysięcy miejsc pracy w urzędach. O ile przy wdrażaniu ustawy, zmianach, te miejsca będą uzasadnione, to po 0,5 roku staną się zbędne. Ale znając mechanizm biurokracji, te miejsca pozostaną i będą następnym niepotrzebnym obciążeniem. Ktoś powie, że jest to zapobieganie bezrobociu. Nic bardziej mylnego. Stworzenie 1 miejsca w urzędzie kosztuje utratę 2 miejsc pracy w przemyśle. Skądś musza się wziąć pieniądze na utrzymanie urzędnika...a w kryzysie wezmą się tylko z oszczędności, nie wzrasta produkcja...więc trzeba ograniczyć koszty, zoptymalizować produkcję,..., czyli zwolnić ludzi. Prosta zależność, której nie rozumieją lub nie chcą rozumieć populiści. 3. W dłużej perspektywie ustali się lokalny monopol. I to niezależnie od tego, czy będzie to spółka komunalna, koncern czy mała firma prywatna. Będzie monopol na rynku lokalnym. Każdy monopol szkodzi rozwojowi gospodarki. Zmonopolizowana gospodarka generuje koszty, w dłuższej perspektywie przyczyniając się do recesji. (Przykład PRL-u - gospodarka kulała, nie dlatego, że zarządzający tak chcieli, ale właśnie z powodu całkowitego zmonopolizowania całego rynku). Dlatego uważam, że powinno się: 1. Ustalić warunki kiedy instalacja może stać się RIPOK, 2. Pełna i nieograniczona konkurencja rynkowa między RIPOK. 3. Otwarcie rynku dla firm spełniających określone wymagania, ale rygorystyczna kontrola spełniania wymagań. 4. Jasne i rygorystycznie przestrzegana sprawozdawczość - jednak ograniczona do minimum. 5. Ułatwienia w budowie wszelkich instalacji mających za zadanie przetwarzanie odpadów w celu ich odzysku, recyklingu, ponownego użycia. rozwiń

kopista, 2013-03-07 08:05:20 odpowiedz

Jedenaście lat po przyjęciu w 2001 roku w artykule 10 ustawy o odpadach zapisu, że &#8222;odpady powinny być zbierane w sposób selektywny &#8211; ministerstwo środowiska w 2012 roku pyta polskie gminy w ankiecie: &#8222;w jaki sposób gmina zamierza zorganizować punkty selektywnego zbier...ania odpadów?&#8221;. A cztery lata po tym jak Krajowy Plan Gospodarki Odpadami określił, że Regiony Gospodarki Odpadami Komunalnymi powinny powstać do końca 2008 roku &#8211; ministerstwo środowiska w 2012 roku pyta marszałków w ankiecie o liczbę wyznaczonych regionów&#8230; Można by się cieszyć z tak nagłego zainteresowania ministerstwa środowiska tym jaki jest prawdziwy stan polskiej gospodarki odpadami komunalnymi &#8211; ale za brak odpowiedzi na ankiety żadna ustawa nie przewiduje sankcji i jak to stwierdziła niedawno Pani Dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami &#8222;za niewdrożenie przepisów, w tym m.in. dyrektywy składowiskowej konsekwencje poniesie cały kraj - to państwo Polskie, a nie poszczególne samorządy, będzie oceniane za realizację celów Wspólnoty&#8221;&#8230; Trzeba więc z nadzieją czekać na ocenę z Brukseli wierząc, że tam mają dostateczne informacje o polskiej gospodarce odpadami i powtarzać znaną od lat mantrę: <zarówno resort środowiska, jak i pozostałe resorty dokładają wszelkich starań, by nie dopuścić do sytuacji postawienia kraju przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości>&#8230; rozwiń

zasmucony, 2012-06-02 11:29:58 odpowiedz

Program naprawczy dla polskich odpadów jest gotowy od lat - szukać na google.pl wpisując hasło "mapa drogowa programu naprawczego"

Nie mieszać śmieci!, 2012-05-31 08:35:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE