Musimy palić, a nie sortować!

  • Weronika Kocela
  • 19-09-2011
  • drukuj
- Spalarnie śmieci są niezbędne, bo śmieci są surowcem, z którego można pozyskiwać energię. Sortownie to żadna alternatywa - podkreśla prof. Józef Neterowicz, ekspert w dziedzinie odnawialnych źródeł energii w Związku Powiatów Polskich.
Musimy palić, a nie sortować!

Profesor bardzo mocno zaznacza fakt, że Polska powinna zredefiniować pojęcie paliwa narodowego.

- Nam się cały czas wydaje, że w naszym kraju jedyne paliwo narodowe to węgiel, a tymczasem mamy ogromne ilości paliw, których w jakiś dziwny sposób dalej nie traktujemy jako paliwa. Najtańszym są oczywiście odpady komunalne - mówi.

Przekonuje również, że tak naprawdę Polska ma wszystko czego potrzeba do pozyskiwania energii, tylko nie chce lub nie potrafi tego wykorzystać. Zwraca uwagę na pewien paradoks. Mianowicie w 32 miastach Szwecji funkcjonują spalarnie, ale kotły, które są w nich używane pochodzą z... Raciborza, a autobusy na biogaz  z... Poznania, podobnie jak silniki z napędem na biometan.

- Jest więc potencjał, ale wciąż za mało konstruktywnych działań i za dużo obaw - stwierdza.
 
- Musimy wreszcie zacząć  w dobry sposób utylizować posiadane paliwo. Gdybyśmy wykorzystywali biomasę, to całe ciepłownictwo w Polsce mogłoby być zielone - tłumaczy Neterowicz. - Powinno się przebudować polski system energetyczny z energetyki centralnej do energetyki rozproszonej, a my cały czas myślimy, że to wszystko jest jakąś utopią - dodaje.

Czytaj też: Jak się mają polskie spalarnie

Profesor przypomina, że Unia Europejska już nalicza Polsce kary w wysokości 260 tys. euro dziennie za niewypełnienie dyrektywy o zmniejszeniu o 25 proc. frakcji biologicznej składowanej na wysypiskach. W związku z tym Neterowicz bardzo mocno zaznacza, że Polsce jak najszybciej potrzebne są spalarnie, spalarnie a nie sortownie odpadów. 

- Cały czas jesteśmy mamieni tym, że sortownie uratują nas przed spalarniami. Ale tzw. paliwa alternatywnego nie można gdzie indziej przetwarzać jak tylko w cementowniach lub w spalarniach odpadów - mówi. - Nie segregujmy i nie wydajmy pieniędzy na sortownie, gdzie ludzie z maskami na twarzach pracują w bardzo trudnych warunkach! Powód jest prosty - bo tego co tam powstanie nikt nie wykorzysta jako surowca - apeluje.

Profesor Neterowicz próbuje też studzić obawy mieszkańców okolicznych terenów związane z budową spalarni.

- Wielu osobom wydaje się, że spalarnie to niebezpieczeństwo, a tego naprawdę go nie ma - zapewnia Neterowicz. - Niebezpieczeństwo jest w elektrowniach atomowych, gdy stanie się coś nieprzewidywalnego. W spalarniach nic takiego nie może mieć miejsca, bo w najgorszym wypadku ta spalarnia po prostu stanie i koniec  - podsumowuje.

Czytaj też: Budują miejską sortownię odpadów

 


KOMENTARZE (15)ZOBACZ WSZYSTKIE

oczywiście sortowanie, kompostowanie i recykling są ważne, ale to praca na lata. toniemy w śmieciach. w polsce jest jakiś lęk przed spalarniami, których w europie działa około 500 zreszta poleceam ciekawy portalik dedykowany spalarnia i utylizacji spalarnie-odpadow.pl

totek, 2012-10-26 14:01:46 odpowiedz

Sortowanie u źródła w warunkach domowych jest mydleniem oczu.
Bez sortowni nie ma nawet sensu.
Dlaczego?
Aby surowiec nadawał się do dalszej przeróbki, to plastiki muszą być rodzielone na PET, PCV, folia..itp., papier trzeba rozdzielić na gazetowy, karton, itp.
Surowce ze
...brane przez mieszkańców w "workach" MUSZĄ być sortowane by cokolwiek osiągnąć.

Co do spalania - to zalezy czy do tego procesu dostarcza się energię, czy tez odzyskuje. Sa technologie które pozwalaja odzyskać energię z odpadów, np. w cementowniach. Odpowiednie pomieszanie odpadów komunalnych, z plastikami i innymi odpadami pozwala własnie produkowac paliwo alternatywne, wykorzystywane m.in. w cementowniach.
rozwiń

Pies Śmietnikowy, 2012-10-24 15:45:52 odpowiedz

Artykuł faktycznie wprowadza idiotyczną tezę, nie jest jasne, czy to teza Profesora, czy dziennikarza, autora artykułu. Chodzi o tezę iż istnieje sprzeczność między sortowaniem a wykorzystaniem biomasy. Taka teza to już kompletne nieporozumienie.

Można jednak wyczytać, że
1. p
...osortowane (o ile są posortowane) odpady nie są dostatecznie wykorzystywane (i to jest prawda, tymczasem wielu ludzi myśli, że jak posortują, to już problem jest rozwiązany).
2. można produkować energię z biogazu pochodzącego z biomasy odpadów komunalnych (i to akurat nier jest żadna spalarnia odpadów i ma korzystny wpływ na klimat, biogaz można produkować z niesortowanych odpadów, ale szkoda surowców, które w ten sposób się marnują i zachodzi groźba, że znajdą się tam odpady niebezpieczne, np. baterie, opakowania po środkach chemicznych itp).

Sortowanie odpadów powinno się odbywać u źródła, stąd też uważam, że sortownie powinny być jedynie uzupełnieniem systemu selektywnej zbiórki (może i skupu) odpadów.
rozwiń

RGwroc, 2011-09-28 11:39:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU