PARTNER PORTALU
  • BGK

Myszków, Częstochowa, Dąbrowa Zielona z unijnym wsparciem na OZE

  • PAP/AK    31 stycznia 2018 - 11:40
Myszków, Częstochowa, Dąbrowa Zielona z unijnym wsparciem na OZE
Instalacje pozyskujące energię ze słońca cieszą się obecnie dużym powodzeniem (fot. Shutterstock.com)

Trzy samorządy subregionu północnego woj. śląskiego otrzymają ponad 12,1 mln zł unijnej dotacji do pięciu przedsięwzięć dotyczących budowy i przebudowy infrastruktury do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych (OZE).




  • Pierwotny budżet konkursu na poziomie 10,2 mln zł został powiększony do ponad 12,1 mln zł.
  • Najwięcej, bo blisko 7,5 mln, otrzyma samorząd Myszkowa na dwa projekty zakładające dostawę i montaż w budynkach jednorodzinnych instalacji solarnych
  • Na liście rezerwowej czeka kolejnych 14 pozytywnie ocenionych projektów, które w razie pojawienia się wolnych środków będą mogły zostać wybrane do dofinansowania.

Przyznanie dotacji to efekt rozstrzygnięcia przez zarząd woj. śląskiego konkursu koordynowanego przez porozumienie samorządów subregionu północnego, dotyczącego odnawialnych źródeł energii, a przeprowadzonego w ramach tzw. Regionalnych Inwestycji Terytorialnych (RIT) obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020.

Jak wynika ze środowej informacji marszałka woj. śląskiego Wojciecha Saługi, pierwotny budżet tego konkursu na poziomie 10,2 mln zł został decyzją zarządu regionu powiększony do ponad 12,1 mln zł. Blisko 7,5 mln otrzyma samorząd Myszkowa na dwa projekty zakładające dostawę i montaż w budynkach jednorodzinnych instalacji solarnych (4,3 mln zł z RPO)

Wśród wybranych projektów znajdują się też: budowa infrastruktury służącej do produkcji energii ze źródeł odnawialnych w Częstochowie (2,9 mln zł z RPO), projekt Słoneczna Dąbrowa Zielona (1,1 mln zł z RPO) oraz budowa mikroinstalacji fotowoltaicznych na budynkach użyteczności publicznej w gminie Dąbrowa Zielona (0,7 mln zł z RPO).

Na liście rezerwowej czeka kolejnych 14 pozytywnie ocenionych projektów, które w razie pojawienia się wolnych środków będą mogły zostać wybrane do dofinansowania. Saługa zaznaczył, że konkurs wpisuje się m.in. w cele, które przyświecały przyjęciu w tym regionie wiosną ub. roku uchwały antysmogowej.

Uchwała zakazuje używania od września ub. roku najbrudniejszych paliw - w tym mułów oraz flotokoncentratów - i nakazuje stopniową, w perspektywie do 2027 r., wymianę przestarzałych instalacji cieplnych.

"Podjęcie w zeszłym roku, zaraz po Małopolsce, uchwały antysmogowej to był tylko pierwszy krok. Niezbędne są kolejne. Z jednej strony uparcie kładziemy nacisk na edukację, z drugiej nie możemy odwracać się plecami od inwestycji, które są proekologiczne, a jednocześnie gwarantują ograniczenie niskiej emisji" - zaznaczył marszałek woj. śląskiego.

Tego typu projekt przygotował m.in. samorząd Częstochowy. Ok. 2,9 mln zł wesprze tam przedsięwzięcie polegające na dostarczeniu i montażu w 168 gospodarstw domowych rodzin odnawialnych źródeł energii, obejmujących trzy rodzaje instalacji.

124 gospodarstwa chcą w ten sposób pozyskiwać energię elektryczną (z ogniw fotowoltaicznych), a 44 - cieplną (34 kolektory słoneczne i 10 pomp ciepła). Dotacje wyniosą do 85 proc. wartości kosztów kwalifikowanych - nie więcej niż 12 tys. zł netto do kolektorów słonecznych, nie więcej niż 15 tys. zł do paneli fotowoltaicznych i nie więcej niż 18 tys. zł do pomp ciepła.

Koncepcja zakłada, że miasto zamontuje uzgodnione instalacje na nieruchomościach mieszkańców wybranych według wcześniej określonych kryteriów. Zamontowane instalacje przez pięć lat od tzw. daty trwałości projektu będą własnością gminy i będą użyczane mieszkańcom. Po tym okresie za symboliczną złotówkę przejdą na ich własność.







×
KOMENTARZE (2)

  • oze, 2018-02-16 17:02:16

    Może fotowoltaika jest w tej chwili najefektywniejszym rozwiązaniem ekologicznym, jednak w naszym kraju nie jest najlepszą inwestycją. Niestety. Montaż paneli fotowoltaicznych wymaga dużego wydatku, który zwraca się dopiero po kilku lub nawet kilkunastu latach. Poza tym takie rozwiązanie w polskim k...limacie jest niestety za mało wydajne i dosyć ryzykowne – ilość produkowanej energii zależne jest od pory dnia i przede wszystkim pogody, która ostatnimi laty nas nie rozpieszcza, zwłaszcza w okresie letnim. Dodatkowo opłacalność instalacji uzależniona jest również od jej wielkości - im inwestycja jest mniejsza, tym tworzenie jej jest mniej opłacalne. Zastanawiające jest również to, że większość producentów ogniw deklaruje 25 lat ich działania, ale udziela na nie tylko 10 lat gwarancji. Hmm… Tak więc jak panele zepsują nam się po zakończeniu gwarancji, będziemy musieli je naprawić lub w najgorszym wypadku ponownie zakupić nowe. Pytanie, czy wtedy również będzie na ten cel dofinansowanie? Jak nie, to 100% kosztów zapłacimy z własnej kieszeni :( Dlatego zdecydowanie wolałbym otrzymać dofinansowanie do nowego kotła, aniżeli zaryzykować i zdecydować się na same kolektory słoneczne. Więc jak na razie pozostanę przy swoim kotle na biomasę (pellet), EEI Pellets. Na pewno, w porównaniu do kotłów na węgiel jest to bardziej ekologiczne rozwiązanie. Z czasem może fotowoltaika pójdzie w takim kierunku, że stanie się dużo bardziej opłacalna, nawet w naszym klimacie. Pożyjemy, zobaczymy :)  rozwiń
  • Kolo, 2018-01-31 19:49:41

    Ciągle czytam, że Żywiec ma katastrofalne powietrze, a pieniądze na OZE idą gdzie indziej... no brawo.