Na miejsce w stołecznych żłobkach czeka ok. 6 tys. dzieci

Od września w Warszawie uruchomiono dwa nowe publiczne żłobki dla 139 dzieci. Brakuje miejsc dla ponad 6 tys. maluchów – poinformowali na piątkowej konferencji prasowej przedstawiciele urzędu miasta.
Na miejsce w stołecznych żłobkach czeka ok. 6 tys. dzieci

Formy opieki wprowadzone tzw. ustawą żłobkową nie cieszą się popularnością.
Ustawa, która weszła w życie w kwietniu br., miała częściowo rozwiązać problem braku miejsc w żłobkach przez ustanowienie m.in. dziennego opiekuna czy klubików dziecięcych oraz ułatwienia przy zakładaniu nowych placówek.

Czytaj też: Wzrosną opłaty za żłobek w Warszawie

Dyrektor stołecznego biura polityki społecznej Bogdan Jaskołd powiedział w piątek, że z tych możliwości skorzystało niewiele osób. „Może osoby, które chciałyby zająć się prowadzeniem klubików dziecięcych lub niepublicznych żłobków akurat były na urlopach” – żartował.

Jak dodał, liczy na to, że wrzesień będzie obfitował w takie inicjatywy, bo w Warszawie brakuje miejsc w żłobkach dla 6 tys. dzieci.

Konferencja prasowa odbyła się z okazji otwarcia placówki przy ul. Muszlowej. Żłobek został sfinansowany z funduszy dzielnicy Bemowo i zapewnia miejsca dla 80 maluchów. Koszt budowy obiektu (w którym mieści się również przedszkole) wyniósł 6,5 mln złotych. Jego utrzymanie finansowane będzie z budżetu miasta.

Miesięczny koszt pobytu dziecka w placówce to nieco ponad 500 zł – powiedziała mama rocznego Wiktora, który chodzi do tego żłobka. Dodała, że musiała zapisać go rok wcześniej, czyli tuż po urodzeniu – o przyjęciu do żłobka decyduje bowiem kolejność zgłoszeń.

Kierownik placówki przy ul. Muszlowej Dorota Mońko przypomniała jednak, że wkrótce to się zmieni – od 1 stycznia 2012 r. decydować będzie liczba punktów przyznawanych m.in. za zamieszkanie na terenie Warszawy oraz płacenie podatków w stolicy.

Do końca tego roku urząd miasta ma otworzyć jeszcze jedną placówkę, przy ul. Pawlikowskiego (Praga Południe), gwarantującą opiekę 120 dzieciom. Na 2012 r. urzędnicy planują otwarcie kolejnych obiektów oraz zwiększenie liczby istniejących miejsc w żłobkach na Ochocie, Mokotowie oraz Pradze Południe. Nowe 133 miejsca za łączną kwotę 570 tys. złotych finansowane będą z programu „Maluch” ministerstwa pracy.

Kolejne żłobki na Mokotowie, Ochocie, Bielanach i w Ursusie (łącznie ponad 300 miejsc) będą finansowane z kasy miejskiej.

Stołeczne żłobki mają łącznie 4360 miejsc. 170 dzieci przebywa w zarejestrowanych placówkach niepublicznych. „W tym momencie mamy zarejestrowane cztery niepubliczne żłobki. Kolejne zgłaszają się i dopełniają formalności. Jak tylko będzie to możliwe, przystąpimy do ich rejestracji” – powiedziała kierująca Wydziałem Pomocy Dziecku i Rodzinie Joanna Dolińska-Dobek.

Każda placówka opiekująca się dziećmi ma obowiązek rejestracji w ciągu trzech lat od wejścia ustawy w życie.

Dolińska-Dobek powiedziała, że wprowadzona ustawą instytucja dziennego opiekuna na razie nie cieszy się zainteresowaniem. Zaznaczyła, że nie ruszyły kursy uprawniające do podjęcia tej pracy. Kandydaci na opiekuna dziennego powinni albo odbyć 160-godzinny kurs albo mieć doświadczenie w pracy z dziećmi. Konkurs zostanie wkrótce rozpisany przez miasto.

Jak poinformował szef stołecznego biura polityki społecznej Bogdan Jaskołd, od czasu wejścia w życie ustawy w Warszawie nie powstał żaden przyzakładowy żłobek, do tworzenia których zachęcało nowe prawo (pracodawcy mogą wliczyć wydatki związane z prowadzeniem żłobka w ciężar nieopodatkowanych kosztów uzyskania przychodu). Dodał, że stołeczny ratusz także na razie nie organizuje żłobka dla dzieci swoich pracowników.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU