Naciągacze na tańszy prąd w prokuraturze

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 03-12-2012
  • drukuj
Rośnie fala działań nieuczciwych handlowców pozyskujących klientów dla alternatywnych sprzedawców energii.
Naciągacze na tańszy prąd w prokuraturze

Proponowane przez nich „korzystne" oferty skrywają często koszty, o których klient nie wie, a które ujawniają się dopiero na pierwszym rachunku - alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna".

Gazeta przedstawia przykład działania takiego komiwojażera, oferującego rzekomo tańszą energię. Wskazuje on np. na korzyści wynikające z niższej stawki za kilowatogodzinę, a pomija fakt, że umowa opakowana jest w ubezpieczenie od utraty pracy.

W ten sposób oszukiwanych jest kilka tysięcy rodzin miesięcznie. W stosunku do najbardziej agresywnych sprzedawców energii wpłynęły już doniesienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomina, że z umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy, czyli gdy korzystamy z oferty akwizytora, można się wycofać w ciągu 10 dni od jej zawarcia, pisemnie informując o tym firmę.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Prawie że oddech straciłem z wrażenia. Jak tak można. Przecież to awangarda wolnego rynku energii. Młodzi, kreatywni, prawie elita biznesu co to kryzys się go nie ima, ... i nagle prokuratura? Czyżby nasza neoliberalna rewolucja zabierała sie do pożerania własnego ogona?

smętek, 2012-12-03 17:24:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE