Najwięcej miejsc w żłobkach w Poznaniu i Wałbrzychu

Najwięcej nowych miejsc w żłobkach i klubach dziecięcych powstanie w Poznaniu i Wałbrzychu.
Najwięcej miejsc w żłobkach w Poznaniu i Wałbrzychu

Najwięcej wniosków o dotacje z rządowego programu „Maluch” złożyły Gdańsk i Bydgoszcz – poinformowała minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak.

Czytaj też: Wydłużone starania o malucha

Na początku kwietnia weszła w życie tzw. ustawa żłobkowa, która wprowadziła nowe formy opieki nad małymi dziećmi – oprócz żłobków, również kluby dziecięce oraz opiekunów dziennych.

Uprościła zasady zakładania żłobków, które przestały być zakładami opieki zdrowotnej – żłobki i inne formy opieki podlegają resortowi pracy, a nie jak wcześniej Ministerstwu Zdrowia.

Wprowadzeniu ustawy towarzyszy resortowy program „Maluch”, który wspiera samorządy w tworzeniu placówek opieki nad dziećmi.

Fedak przypomniała, że dotychczas w ramach programu „Maluch” zgłoszono chęć utworzenia 4 tys. 165 miejsc opieki nad dziećmi, w tym 3 tys. 835 w żłobkach.

Na realizację programu przeznaczono w tym roku 40 mln zł. Jak poinformowała, środki niewykorzystane w tym roku przejdą na następny.

Ostatnia tura przysyłania ofert kończy się 16 sierpnia. Minister pracy zapowiedziała, że po 16 sierpnia ogłoszony zostanie dodatkowy konkurs, w ramach którego można będzie się ubiegać o środki na tworzenie różnych form opieki nad małymi dziećmi (nie tylko żłobków, także przedszkoli) z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Jak poinformowała Fedak, najwięcej wniosków o dofinansowanie z programu „Maluch” złożyły Gdańsk, Bydgoszcz, Wałbrzych, Wieprz, Świętochłowice, Skarżysko-Kamienna, Poznań, Lublin, Warszawa, Kraków.

Najwięcej nowych miejsc w palcówkach dla małych dzieci powstanie w Poznaniu, Wałbrzychu, Kielcach, Gdańsku, Bielsku-Białej, Szczecinie, Suwałkach, Warszawie, Bielawie i Żorach.

Zapowiedziała też, że MPiPS poprze poselski projekt nowelizacji ustawy żłobkowej umożliwiający legalne zatrudnienie niań również rolnikom.

„Pracujemy nad uzgodnieniem wspólnego stanowiska z Ministerstwem Finansów. Dotyczy to np. tych rodzin, gdzie jedno z rodziców jest zatrudnione poza rolnictwem, a drugie prowadzi działalność rolniczą” – wyjaśniła.

Ustawa przewiduje, że aby zachęcać rodziców do legalnego zatrudniania niań, budżet państwa opłaci im składki na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe i wypadkowe) i zdrowotne od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Osoba, z którą rodzice zawierają umowę – zlecenie, musi zostać zgłoszona do ZUS-u. W ustawie przewidziano, że taką możliwość będą miały rodziny, w których oboje rodzice pracują, jednak nie objęto tym zapisem osób prowadzących gospodarstwa rolnicze.

Jak podkreśliła Fedak, poselska nowela poprawia rządową ustawę pod tym względem.

„Ustawa zaproponowała nowe formy opieki nad dziećmi, ale one wymagają zarówno nakładów finansowych, jak i organizacyjnych. Problemem dla realizacji ustawy w tym roku jest to, że gminy planują swoje budżety na przyszły rok jesienią.

Ponieważ program ma charakter częściowego wsparcia, w którym gminy muszą wyłożyć własne środki, mam nadzieję, że więcej wniosków będzie w przyszłym roku. Ale i tak jesteśmy zadowoleni, że gminy, które śledziły naszą działalność na bieżąco, już w pierwszej edycji złożyły wiele wniosków” – dodała minister pracy.

Dodała, że MPiPS chce, aby w ciągu trzech lat liczba miejsc zorganizowanych w placówkach dla małych dzieci wzrosła kilkakrotnie.

Fedak przypomniała także, że w Sejmie dobiegają końca prace nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który zawiera bardzo korzystne dla ubezpieczonych zmiany zasad obliczania kapitału początkowego.

„Przyszła emerytura zależeć będzie od tego, jak przebiega aktywność zawodowa przez całe życie, na kontach rejestrujemy wszystkie składki. Zauważyliśmy pewne niedociągnięcia w ustawodawstwie, które w 1999 r. wprowadziło ten nowy system. M.in. część osób nie mogła zaliczyć wszystkich okresów aktywności w taki sposób, by wyliczyć sobie kapitał początkowy, np. osoby, które miały okresy zatrudnienia poniżej sześciu miesięcy. Mam nadzieję, że nowela wkrótce zostanie uchwalona” – powiedziała.

Kapitał początkowy jest składnikiem podstawy obliczenia emerytury wg tzw. nowych zasad. Obecnie jest on jednak ustalany tylko dla tych osób, które przed 1999 r. miały staż ubezpieczeniowy dłuższy niż sześć miesięcy. Osoby, które miały krótszy staż, nie mają obliczonego kapitału początkowego.

Najważniejsza zmiana w noweli polega na umożliwieniu obliczenia kapitału początkowego również za staż krótszy niż sześć miesięcy i jeden dzień. Zmiana umożliwi przyjęcie do obliczeń stażu wyrażonego w dniach, a nie tylko w pełnych latach, jeśli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego.

Na zmianie przepisów skorzystają osoby, które dotychczas nie mogły mieć obliczonego kapitału początkowego, oraz te, które mają ustalony kapitał początkowy, ale nie obliczono go za cały staż ubezpieczeniowy, bo pominięto okres krótszy niż pół roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.