Należy się spodziewać podwyżek za wywóz odpadów

Logika nakazuje spodziewać się podwyżek za wywóz odpadów bez względu na to, czy prowadzić go będzie spółka komunalna czy firma prywatna – mówi Yves Basset, prezes Veolia dla Środowiska.
Należy się spodziewać podwyżek za wywóz odpadów

Według prezesa specyfikacje przetargowe i zobowiązania nakładane na gminy pozwalają, aby w efekcie usługa oferowana mieszkańcom była wysokiej jakości.

Czytaj też: Samorządowcy protestują, bo nie rozumieją przepisów ustawy śmieciowej

- Dla grupy takiej jak nasza, która dysponuje pewnym doświadczeniem jest to szansa rozwoju. Nasze obawy mogłyby się wiązać ewentualnie z niepewnością co do tego, czy gminy będą miały możliwość egzekwowania od dostawców usługi wywozu odpadów odpowiedniej jakości - mówi Yves Basset.

Tłumaczy, że może pojawić się sytuacja, w której przedsiębiorca zaoferuje bardzo prostą i tanią usługę, ale nie będzie ona wysokiej jakości i w związku z tym nie wszystkie zobowiązania zostaną wypełnione.

Czytaj też: Zmiany w ustawie śmieciowej budzą wątpliwości

Według niego obowiązek ogłaszania przez gminy przetargów na odbiór odpadów niewiele zmienia obecną sytuację.

- Dzisiaj świadczymy usługi wywozu odpadów dla każdego mieszkańca, natomiast w przyszłości będziemy te usługi świadczyć dla gminy. W jednym i w drugim przypadku pozostaje relacja konkurencji - podkreśla.

Przyznaje jednak, że zwiększy się zakres prac. Gminy będą musiały się zająć na przykład odpadami zielonymi czy gruzem oraz udostępnić punkty dobrowolnego gromadzenia odpadów.

Poza tym, jak dodaje, prawo, które weszło w życie od 1 stycznia narzuca metody zagospodarowania bardziej złożone i co prawda bardziej odpowiednie dla środowiska, ale też bardziej kosztowne.

- Dlatego możemy mieć do czynienia ze wzrostem ceny usługi i to bez względu na to, czy śmieci wywozić będzie spółka komunalna czy firma prywatna - przewiduje Yves Basset, prezes Veolia dla Środowiska.

 


KOMENTARZE (14)ZOBACZ WSZYSTKIE

Cała zmiana ustawy jest groźna dla Polskiej gospodarki
DLACZEGO?
Proste!
Jesli przyjąc, że nie zwiekszy się ilość zatrudnionych w firmach wywozowych (a nie powinna, bo pewne upadną inne się rozbudują), a opłaty wzrosną tylko o 2 zł od osoby na miesiąc to prawie miliard złotyc
...h w ciągu roku zniknie z rynku dobr konsumpcyjnych.
Miliard zlotych mniej przeznaczonych na konsumpcję, to jest powazny impuls do rozpoczecia się recesji w Polsce!!!
Nikt tego chyba nie przewidział....ale to może być "czarny scenariusz"

Zresztą jak piszą wszyscy znawcy tematu kryzysów w gospodarce, jedną ze znaczacych przyczyn jest nadmierny interwencjonizm państwa w gospodarkę.
Ustawa smieciowa powoduje interwencję na rynku wartym ok. 4 bln zlotych...

NASTAPI WYLĄCZENIE RYNKU ODPADÓW Z OBIEGU GOSPODARCZEGO.

RECESJA JEST NA 100 %
rozwiń

diabolic, 2013-02-26 17:18:42 odpowiedz

"ILE NAPRAWDĘ KOSZTUJĄ ŚMIECI?
Jak zapewnia prezes gorzowskiego ZUO, dysponuje danymi, dzięki którym można wstępnie określić rzeczywiste koszty wprowadzania i realizacji nowego systemu gospodarki odpadami. I tak, wiadomo, że statystyczny mieszkaniec produkuje przynajmniej 0.3 tony śmiec
...i rocznie. Z kolei zagospodarowanie (przyjęcie, segregacja i przetworzenie) tony odpadów kosztuje 223 zł plus vat. Zatem cena samego zagospodarowania śmieci miesięcznie na statystycznego mieszkańca to około 6.70 zł.
Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć koszty zbiórki i transportu oraz wydatki związane z obsługą systemu. Chodzi m.in. o obowiązkową edukację ekologiczną kierowaną do mieszkańców czy też płace urzędników odpowiedzialnych za wdrażanie zmian. Z wyliczeń makro wynika, że statystyczny mieszkaniec za śmieci miesięcznie powinien odprowadzić do kasy gminy co najmniej 11 zł. Przy takiej stawce być może wszystkie koszty zostaną zbilansowane - ocenia Marek Wróblewski". - Czyli wszystko to co uchwalane jest powyżej - to "stopa zysku" aby ktoś nie pomyślał, że w Polsce jak w Szwecji - firmy zmuszane są przez radnych do tyrania w odpadach na zasadzie non profit...
rozwiń

Wzorzec Gorzowski, 2013-02-26 08:45:46 odpowiedz

bzdurna ustawa, jeszcze głupsze zachowania gmin i samorzadów... a ceny wzrosną z powodu tysięcy nowych etatów w urzedach, itp.
kary które nam groziły to było ok 3 zł na rok na mieszkańca.
Reforma była konieczna, ale można ją było zrobić dokładnie i powoli, krok po kroku, a nie wywracać
... wszystko ....
Koszty przerzucone na mieszkancow są bardzo duże, a efekty bąda mizerne.

Żeby było jasne - nie kwestionuję potrzeby nowych rozwiązań w gospodarce odpadami - kwestionuję to wszystko co nam za serwowano przez ustawe pisaną "na kolanie" przez osoby, które smieci widziały tylko z okna swojego apartamentowca, jak miały pecha i wylosowały widok na altanke smietnikową.
rozwiń

pokorny sługa, 2013-02-25 15:16:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE