Nie będzie aukcji PKS

Z uwagi na brak zgłoszeń, nie odbędzie się aukcja publiczna akcji Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach S.A. - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Skarbu Państwa.

Aukcja miała się odbyć 30 czerwca, a zgłaszać się do niej należało do 25 czerwca. Przedmiotem aukcji była sprzedaż 85 proc. akcji dla jednego nabywcy. Cena wywoławcza pakietu wynosiła ponad 11 mln zł.

Było to drugie podejście do prywatyzacji spółki. W pierwszym procesie prywatyzacyjnym do MSP nie wpłynęły wiążące oferty.

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski 20 maja wystąpił do resortu z wnioskiem o nieodpłatne przekazanie akcji PKS Kielce na rzecz samorządu. Ministerstwo nie wyraziło zgody.

- Wniosek poparty był uchwałą Rady Miejskiej, warunkującą przejęcie spółki rozwiązaniem umów o pracę - za porozumieniem stron - ze wszystkimi pracownikami spółki, za wyjątkiem kadry zarządzającej. Zagrożenie zwolnieniem obejmowałoby 178 osób - poinformował wówczas w oświadczeniu wiceminister skarbu państwa Mikołaj Budzanowski.

Zgodnie z zamysłem prezydenta Kielc, miasto miałoby przejąć dworzec PKS i okalającą go nieruchomość gruntową, natomiast Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji stałoby się właścicielem taboru i wykonywało nim międzymiastowe usługi przewozowe.

Od 12 maja związkowcy kieleckiego PKS okupują gabinet prezesa zakładu. Sprzeciwiają się planom restrukturyzacji spółki, w wyniku której pracę może stracić 77 osób ze 183 zatrudnionych. Żądają także odwołania prezesa Marka Wołocha i dokończenia procesu prywatyzacji firmy.

Jak powiedział w poniedziałek szef Solidarności w zakładzie Zbigniew Zwierzyński, związkowcy uważają, że jedynym rozwiązaniem jest komunalizacja.

Zdaniem Wołocha, restrukturyzacja jest konieczna ze względu na nierentowność głównej działalności firmy - komunikacji zwykłej. W grudniu 2009 r. zarząd spółki podjął decyzję o likwidacji około 35 kursów, w planach jest likwidacja kolejnych 60.

To powoduje ograniczanie taboru i kosztów eksploatacji oraz redukcję zatrudnienia.

Według prezesa, kielecki PKS nie jest w stanie sprostać cenowo ani sprzętowo dużej konkurencji prywatnych busów jeżdżących w województwie świętokrzyskim.

Restrukturyzacja ma przyczynić się do poprawienia kondycji finansowej spółki w sytuacji, w której nie doszłoby do prywatyzacji i zapobiec ogłoszeniu upadłości firmy; zagraża ona z powodu zaległości ubezpieczeniowych (ZUS), skarbowych, podatkowych i handlowych.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU