Nie grozi im monopol w gospodarce odpadami

  • legniczanin.pl
  • 18-11-2011
  • drukuj
Już niedługo to gminy będą właścicielami odpadów produkowanych przez mieszkańców. Jak przygotowali się do tego w Legnicy?
Nie grozi im monopol w gospodarce odpadami

Samorządy od lat zabiegały o to by stać się właścicielem śmieci. Dotychczas było bowiem tak, że wszyscy mieszkańcy i właściciele nieruchomości musieli samodzielnie podpisywać umowy z firmami zajmującymi się usuwaniem odpadów. Od nowego roku prawo się zmienia, choć gminy nie do końca są z tego faktu zadowolone. Okazuje się, że nowe przepisy kryją w sobie wiele niedomówień, z których najważniejszym jest kształt opłaty, tzw. „podatku śmieciowego”, którą wszyscy mieszkańcy będą musieli płacić.

Czytaj też:Za zmianą w śmieciowej ustawie muszą iść zmiany w głowie

– Ustawa wymienia składniki, które należy wziąć pod uwagę przy określaniu opłaty, ale brakuje w nich wydatków na inwestycje. Innym mankamentem jest zobowiązanie gminy do windykacji opłaty od mieszkańców. Spowoduje to wzrost wydatków na administrację. Czekaliśmy na tę ustawę długo, ale już widać, że będzie to duże wyzwanie. Ale to, że nie będzie łatwo, nie oznacza, że nie damy rady. Musimy się do tego dobrze przygotować, dlatego zaprosiliśmy do nas przedstawicieli ościennych gmin – komentuje prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski (sprawdź jego notowania/zabierz głos).

Nowe przepisy to rewolucja nie tylko dla miasta, ale również dla firm zajmujących się odpadami. Gmina będzie bowiem organizowała jeden duży przetarg na obsługę wszystkich mieszkańców, lub kilka mniejszych, dzieląc miasto na strefy. Może więc być tak, że Legnicę będzie obsługiwać tylko jedna firma.

– Nie grozi to monopolem, ponieważ o tym która z firm będzie realizować to zadanie zdecyduje przetarg. Legnickie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej na pewno w nim wystartuje – mówi prezes LPGK Józef Wasinkiewicz.

Czy Legnica zostanie podzielona na kilka stref, czy też jej obsługą zajmie się tylko jedna firma, tego na razie nie wiemy. To co jest pewne, to to, że do katalogu opłat ponoszonych przez mieszkańców dojdzie opłata płacona na rzecz gminy, która zastąpi dotychczasową wnoszoną do firmy. Wysokość „podatku śmieciowego” ustalą radni.

– Opłata może być trochę wyższa od obecnej, choć w tej chwili trudno powiedzieć jak to będzie wyglądać. Brak pewności wynika z faktu, iż nowa ustawa dopuszcza kilka możliwości jej naliczania – w zależności od powierzchni nieruchomości, ilości mieszkańców, oraz ilości zużytej wody – a każda z nich ma spore wady – ocenia specjalizujący się w tym zakresie prof. Krystian Ziemski.

Miasto będzie miało półtora roku na przystosowanie się do nowego systemu.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Taki monopol już jest! Wynika z konkretnych umów i...z woli zainteresowanych,prawdaż? Prawdaż!!!!

przyjaciel, 2011-11-18 22:41:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU