Nie jedna, lecz pięć spalarni śmieci

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Kraków
  • 13-09-2011
  • drukuj
Urząd marszałkowski przygotowuje nowy plan gospodarki odpadami – zakłada on podział Małopolski na siedem rejonów. W każdym znajdą się centra przetwarzania odpadów, a w pięciu spalarnie śmieci.
Nie jedna, lecz pięć spalarni śmieci
W przyszłym roku ruszy budowa spalarni odpadów w Krakowie. To druga taka inwestycja w Polsce obok równolegle realizowanego podobnego projektu na Kujawach. Krakowska spalarnia będzie pochłaniała 220 tys. ton odpadów rocznie, czyli ok. dwóch trzecich tego, co gromadzi się w krakowskich koszach – pisze „Gazeta Wyborcza Kraków”.

Jednak do pieców spalarni w Mogile nie trafią wyłącznie odpady z Krakowa, lecz również z kilku lub kilkunastu okolicznych gmin.

Urząd marszałkowski, opracowując nowy plan gospodarowania odpadami, podzielił województwo na regiony wytwarzające odpowiednio duże ilości śmieci, tak by opłaciła się budowa instalacji do ich przetwarzania.

Gminy, które już za półtora roku całkowicie przejmą odpowiedzialność za śmieci, będą musiały wybrać jeden zakład na terenie ich regionu i tam skierować odpady. Regiony zostały pomyślane tak, by ilość odpadów w nich powstających zapewniała opłacalność instalacjom do przetwarzania.

Nowością w wojewódzkim planie jest wyliczenie niezbędnych instalacji, które będą potrzebne do przetwarzania śmieci. Wśród nich znalazło się aż pięć spalarni odpadów. Jedną z nich jest spalarnia krakowska. Pozostałe miałyby znaleźć się w Oświęcimiu, Chrzanowie (miałyby spalać po 150 tys. ton odpadów rocznie) oraz w Tarnowie (ta miałaby spalać 100 tys. ton rocznie. Piąta spalarnia miałaby powstać w Gorlicach – również niewielka, spalająca ok. 100 tys. ton – podaje „Gazeta Wyborcza Kraków”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Małopolska to 3 mln 298 tys. ludności = czyli licząc po 316 kg odpadów komunalnych na mieszkańca to razem daje 1,04 mln ton odpadów rocznie. Zakładając, że każda spalarnia aby być ekonomicznie opłacalna musi spalić 150 tys. ton. rocznie odpadów – to 5 spalarni powinno spalić więc 750 tys.... ton. Pozostaje więc 250 tys. ton odpadów komunalnych w tym sporo popiołów i trudnych do recyklingu odpadów z rozbiórek budowlanych. ---- Twórcy wojewódzkiego planu gospodarki dla Małopolski za nic mają unijną hierarchię postępowania według której spalanie odpadów ma być na przedostatnim miejscu przed składowaniem. A trzeba przypomnieć, że Gminy są obowiązane osiągnąć do dnia 31 grudnia 2020 r.: poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia między innymi następujących frakcji odpadów komunalnych: papieru i tworzyw sztucznych i w wysokości co najmniej 50% wagowo. ----- Jeśli więc twórcy wojewódzkiego planu gospodarki zapisali to co zapisali, czyli: mamy w du… selektywną zbiórkę odpadów – krakusów i tak nie zdyscyplinujemy więc wszystko wrzucimy do pieca… - - to działają przeciw polskiej racji stanu… - czyli mają w du… unijne zobowiązania… rozwiń

Whistleblower, 2011-09-13 21:01:48 odpowiedz

Plan Gospodarki Odpadami Województwa Małopolskiego 2010, strona 53, zupełnie inny podział na regiony. Czy jest jakieś merytoryczne uzasadnienie dla całkowitej zmiany granic? Co się zmieniło w ciągu dwóch lat?

MS, 2011-09-13 14:32:06 odpowiedz

Proszę o wybaczenie - powinno być: ... 'silnie' pomyśleć ...

j53, 2011-09-13 14:09:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE