Nie ma chętnych do odbudowy kolei parkowej

PKP, jako główny akcjonariusz, nie ma zamiaru odbudowywać Myślęcińskiej Kolei Parkowej (MKP) w Bydgoszczy, której tabor spłonął we wrześniu.
Nie ma chętnych do odbudowy kolei parkowej

Władze miasta nie mają pieniędzy, by przejąć i odtworzyć najmłodszą linię kolejową w Polsce.

Myślęcińska Kolej Parkowa, wożąca pasażerów na terenie kompleksu Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Bydgoszczy, spłonęła w niewyjaśnionych okolicznościach na początku września. Ogień strawił budynek garażowo-warsztatowy, wraz ze stojącymi tu dwiema lokomotywami spalinowymi i kilkoma wagonami.

Kolej – główny udziałowiec MKP – nie jest zainteresowana dalszym istnieniem spółki i nie zamierza inwestować w jej odbudowę. Kosztowałoby to bowiem nawet kilkaset tysięcy złotych, a przedsięwzięcie nie przynosi większych dochodów.

Kolej jest natomiast otwarta na propozycje przejęcia tego, co zostało z MKP (głównie torowiska), przez władze Bydgoszczy. Miasto miało niewielki pakiet udziałów w kolei parkowej za pośrednictwem spółki zarządzającej parkiem w Myślęcinku, ale także nie planuje wydawania pieniędzy na reaktywację linii kolejowej.

– Potrzebnych na ten cel pieniędzy nie ma w budżecie miasta, który jest bardzo napięty. Cały czas szukamy pozabudżetowego źródła sfinansowania tej inwestycji, rozważamy różne warianty, ale na razie nie ma żadnej decyzji w tej sprawie – mówi Piotr Kurek, rzecznik prezydenta Bydgoszczy.

Myślęcińska Kolejka Parkowa działała jako spółka z o.o. i miała czterech udziałowców: PKP SA (większościowy udziałowiec), LPKiW, Kolejowe Zakłady Usługowe oraz Związek Maszynistów Kolejowych. Obecnie spółka jest w stanie likwidacji.

Główny majątek MKP to obecnie tory (grunt jest własnością miasta) i resztki taboru ocalałe z pożaru. Jeśli nie znajdą się pieniądze na wykupienie tego z rąk PKP, MKP przestanie istnieć.

W tej sytuacji nie wiadomo także, jaki los czeka zabytkowy wagon silnikowy, który od kilkunastu lat oczekuje w Bydgoszczy na renowację. Pojazd, który powstał przed wojną specjalnie dla ówczesnych Bydgoskich Kolei Powiatowych, trafił do Bydgoszczy w latach 90. jako depozyt muzealny, ale od tego czasu niszczeje, częściowo rozebrany i przechowywany na wolnym powietrzu.

Myślęcińska Kolej Parkowa, uruchomiona w 1997 roku, była najmłodszą linią kolejową w Polsce i pozwalała dojechać w głąb kompleksu Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku na obrzeżach Bydgoszczy. MKP miała najmniejszy z użytkowanych w Polsce rozstaw torów – 600 mm. Szyny i podkłady pochodziły z rozbieranych linii dawnej sieci Bydgosko-Wyrzyskiej Kolei Dojazdowej. Kolejka działała sezonowo, od wiosny do jesieni, wożąc pasażerów przebudowanymi na ten cel wagonami otwartymi, tzw. letniakami.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

KOCHAM TE POCIĄGI !!! SĄ TAKIE ROMANTYCZNE.MAM WIELKI POCIĄG DO TYCH MALUTKICH POCIĄGÓW!!!

"chudy", 2011-11-21 13:55:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU