Nie ma darmowej energii

  • Łukasz Kuś
  • 18-01-2011
  • drukuj
W Polsce nie ma dobrych perspektyw do rozwoju energetyki geotermalnej. Lepiej jest inwestować w efektywność energetyczną – uważa Gabriela Lenartowicz prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Nie ma darmowej energii

Czy dostrzega pani różnice między współpracą funduszu z samorządami, a przedsiębiorstwami?

Gabriela Lenartowicz prezes WFOŚiGW w Katowicach: Z sektorem publicznym współpracuje się inaczej niż z biznesem. Samorządy są mi bliskie, gdyż  przez dwie kadencje byłam radnym sejmiku wojewódzkiego. Poza tym fundusz także jest częścią sektora publicznego dlatego lepiej rozumiemy pewne relacje i łatwiej się nam porozumieć z samorządami. Mamy też podobne problemy, pewną biurokratyczną ociężałość, która jest właściwa dla każdej administracji na całym świecie, choć funduszu dotyczy to w mniejszym stopniu, ponieważ nie jest organem tylko instytucją. Przedsiębiorstwa natomiast są bardziej elastyczne i dynamiczne we współpracy. Rozumieją znacznie czasu i szybkości działania. Natomiast nastawione są na zysk, gdyż taka jest ich rola. Nasze kontakty z firmami wyglądają więc nieco inaczej niż z samorządami, ale z w obu przypadkach jest to dobra współpraca.

Jakie ważne projekty będzie wspierał fundusz w najbliższych latach?

Nasze działanie jest uzależnione od zapotrzebowania samorządów. Realizujemy politykę ekologiczną państwa, ale w wymiarze regionalnym i dofinansujemy projekty zgłaszane przez beneficjentów. Z drugiej strony jednak nie czekamy wyłącznie na aktywność wnioskodawców. Co roku prowadzamy konsultacje i rozmawiamy ze wszystkimi grupami naszych beneficjentów – samorządów, przedsiębiorców i organizacji pozarządowych. Ustalamy, czy są jakieś ważne zadania do wykonania w danym roku. Jeśli te pomysły mieszczą się w ramach ekologicznej polityki regionalnej to je wspieramy.

Jakie projekty są zgłaszane podczas tych konsultacji?

Jeśli chodzi o obszary działań, które samorządy chcą realizować, to najważniejszym problemem jest gospodarka odpadami komunalnymi. Tu inwestycje będą niezbędne w najbliższym czasie. Drugim zagadnieniem jest pakiet ekoenergetycny. Ze względu na wymogi Unii i rosnące ceny energii, co jest spowodowane koniecznością inwestycji w sektorze energetycznym, musimy skupić się na tym by skutki inwestycji nie uderzyły w środowisko i kieszenie mieszkańców.

Jak to zrobić?

Z naszego punktu widzenia najlepsza i najbardziej ekologiczna energia to ta niezużyta – czyli efektywność energetyczna. Nie tylko przy produkcji energii i wykorzystaniu odnawialnych źródeł, ale też przy wykorzystaniu energii. Myślę, że to jest dla Polski najważniejsze wyzwanie. W województwie śląskim dochodzi do tego szczególny priorytet jakim jest ochrona jakości powietrza. Dzięki zwiększonej efektywności mamy więc korzyści ekologiczne, gospodarcze i lepsze zdrowie mieszkańców.

Jaka jest pani opinia o pomysłach rozwoju w Polsce energetyki geotermalnej?

Nie mamy najlepszych warunków dla takich inwestycji. W województwie śląskim są miejsca,  gdzie możliwości wykorzystania geotermii zidentyfikowano jako nieco lepsze niż najgorsze. Trzeba jednak pamiętać, że w naszym kraju nie ma wielu źródeł geotermalnych, które pozwalałaby na sensowną produkcję energii cieplnej i elektrycznej. Tylko pokłady wysokotemperaturowe nadają się do tego, a odwierty są niezwykle kosztowne. W Polsce w najlepszym przypadku występują pokłady niskotemperaturowe, które można wykorzystać do rekreacji lub podniesienia atrakcyjności turystycznej.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.