Nie ma kasy na rowery w Gdańsku

  • Przegląd prasy/Dziennik Bałtycki
  • 02-09-2011
  • drukuj
Niestety, gdańscy rowerzyści będą musieli jeszcze poczekać na nowe rowery, gdyż mimo wcześniejszych planów nie ma na nie pieniędzy.
Nie ma kasy na rowery w Gdańsku

Jak informuje ,,Dziennik Bałtycki'' w styczniu Gdańsk zapowiedział, że wprowadza system samoobsługowych wypożyczalni rowerowych. Na ulice trafić miało, na początek, 1200 rowerów i 50 stacji dokujących (wypożyczalni) i to nawet przed wakacjami, które właśnie się skończyły.

Dziś już wiadomo, że brakuje najwazniejszego - inwestora, a więc stacje nie ruszą przed wiosną przyszłego roku,  w ogóle. Brakuje 9 mln zł, a swojej pomocy nie zadeklarowało miasto.

- Nie jesteśmy w stanie udźwignąć tych kosztów - przyznaje Arkadiusz Pytyński, prezes spółki Trójmiejski Rower Miejski, która miała uruchomić wypożyczalnie. - Włożyliśmy dość duże pieniądze w opracowanie zupełnie nowych rozwiązań. Chcemy, aby na ulice trafiło od razu dużo rowerów, bo na przykładzie Wrocławia czy Krakowa widać, że małe sieci wypożyczalni przestają się rozwijać - twierdzi Pytyński.

Rowery miałyby na siebie zarabiać, dzięki umieszczonym na nich reklamom.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

a ta rzekoma firma pod tytułem "Trójmiejski Rower Miejski" z jej jeszcze bardziej rzekomym prezesem, panem Arkadiuszem Pytyńskim na czele to w żadnym KRS-ie nie do znalezienia... 9 milionów? o co tu właściwie chodzi?

heniutek, 2011-09-02 20:29:10 odpowiedz

a ta rzekoma firma pod tytułem "Trójmiejski Rower Miejski" z jej jeszcze bardziej rzekomym prezesem, panem Arkadiuszem Pytyńskim na czele to w żadnym KRS-ie nie do znalezienia... 9 milionów? o co tu właściwie chodzi?

heniutek, 2011-09-02 20:28:51 odpowiedz

System Wrocławski Rozwija się ponoć bardzo dobrze, z tego co piszą media po trzech miesiącach dostawiają tam 18 stacji i dają 200 nowych rowerów Ale Kraków tak jak i Gdańsk to faktycznie polski standard, nic się nie dzieje

fran, 2011-09-02 13:37:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE