Nie ma strajku maszynistów

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce dementuje doniesienia prasowe, jakoby na Górnym Śląsku odbywał się jakikolwiek strajk maszynistów.
Nie ma strajku maszynistów
– Trudności z obsługą pociągów w tym regionie wynikają z decyzji pracodawcy o likwidacji Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych i braku wypłaty wynagrodzeń dla pracowników za wrzesień – czytamy w oświadczeniu prezydenta Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce w związku z sytuacją w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych.

W związku z likwidacją Śląskiego Zakładu PR pracownicy (w tym maszyniści) otrzymali z końcem lipca 2012r. wypowiedzenia po 20, 30 latach pracy. Pomimo to nadal z pełnym zaangażowaniem wykonywali swoje obowiązki służbowe. Tymczasem pracodawca bez żadnego uprzedzenia nie wypłacił im na czas wynagrodzeń.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra pracy i ministra zdrowia profesja maszynisty należy do kategorii zawodów, których wykonywanie wymaga posiadania odpowiedniego stanu psychofizycznego. Zdenerwowany maszynista nie ma prawa prowadzić pociągu i stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa pasażerów i ruchu kolejowego.

Wobec powyższego maszyniści, których stan nie pozwala na prowadzenie pociągów, odmawiają świadczenia pracy i udają się do lekarzy, gdzie otrzymują zwolnienia lekarskie. Nie jest to żadna zorganizowana akcja.

Z drugiej strony należy podkreślić, że pracodawca przed rozpoczęciem pracy maszynisty ma obowiązek sprawdzić jego stan psychofizyczny i nie dopuścić, aby prowadził on pociąg zdenerwowany ponieważ zagraża to bezpieczeństwu ruchu kolejowego.

– Niestety mamy przykłady na to, że pracodawca namawia pracowników będących w złym stanie psychofizycznym do podjęcia pracy. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce stoi na stanowisku, że argumentacja Przewozów Regionalnych dotycząca powodów niewypłacenia wynagrodzeń pracownikom jest niedopuszczalna – czytamy w oświadczeniu.

Zarząd PR tłumaczy swoją decyzję brakiem płatności marszałka śląskiego za wykonane usługi. Z drugiej strony marszałek nie zapłacił PR z uwagi na to, że umowa z przewoźnikiem skończyła się w maju, a nowa nadal nie została podpisana.

– Jesteśmy zdziwieni dlaczego od 1 czerwca, w związku z brakiem umowy z marszałkiem, zarząd PR nie zaprzestał świadczenia usług na terenie Śląska. Skandaliczne jest to, że ofiarami sporu między zarządem PR, a marszałkiem są pracownicy, którym najpierw wręczono wypowiedzenia z pracy, a następnie pozbawiono środków na utrzymanie rodzin – argumentuje Leszek Miętek, prezydent ZZM.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pod czyim adresem ktoś napisał "Tchórze!!!" ? Mam nadzieję, że nie maszynistów. Brawo Maszyniści ! Może dzięki Wam, "władza" wreszcie dowie się, za co bierze ogromne pieniądze, przez co, maszyniści i ich rodziny, za chwilę, nie będą mieć na chleb.

usmarowany, 2012-10-13 08:55:49 odpowiedz

Tchórze!!!

glews, 2012-10-12 14:30:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE