Nielegalne wysypiska. Tysiące ton niemieckich śmieci w Wielkopolsce

Kilka tysięcy ton nielegalnych śmieci pojawiło się na terenie gminy Czerniejewo w powiecie gnieźnieńskim. To m.in. popalone opony, baloty o niezidentyfikowanej zawartości, a także tworzywa sztuczne.
Nielegalne wysypiska. Tysiące ton niemieckich śmieci w Wielkopolsce
Nielegalne wysypisko wyrosło w najbliższym sąsiedztwie Zakładu Karnego, na nieruchomościach będących własnością PKP. (fot.fotolia)

• W kolejnym mieście wykryto nielegalne wysypisko odpadów.

• Wcześniej ogromne ilości toksycznych odpadów znaleziono zakopane w kilkunastu miejscach w Bytomiu i okolicach.

• Jak zwracają uwagę eksperci, problem nielegalnych wysypisk i przywożenia do Polski odpadów z innych krajów będzie istniał, dopóki kary za tego typu działania będą niskie.

 

Nielegalne wysypisko wyrosło w najbliższym sąsiedztwie Zakładu Karnego, na nieruchomościach będących własnością PKP. 

Policjantom nawet udało się zatrzymać jedną z ciężarówek, która przewoziła śmieci pochodzące z Niemiec – poinformował "Głos Wielkopolski".

O sprawie Urząd Gminy i Miasta Czerniejewo został poinformowany przez pracowników firmy remontującej linie kolejowe. Podczas przeprowadzonej wizji lokalnej potwierdzono, że na terenie należącym do PKP znajduje się ogromne składowisko odpadów.

Wszczęte dochodzenie potwierdziło, że wysypisko jest nielegalne, a śmieci przywiezione są z zagranicy – pisze "Głos Wielkopolski".

Patologia nadal istnieje

Jak zwracają uwagę eksperci, problem nielegalnych wysypisk i przywożenia do Polski odpadów z innych krajów będzie istniał, dopóki kary za tego typu działania będą niskie.

W Ministerstwie Środowiska trwają prace nad nowelizacją ustawy o odpadach. System wywozu i zagospodarowywania odpadów będzie poddawany znacznie większej niż obecnie kontroli.

W projekcie ustawy przewiduje się utworzenie elektronicznej bazy danych o odpadach. Ma ona pomóc w walce z szarą strefą. Zmiany mają wejść w życie w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

- Wprowadzona zostanie Karta Przekazywania Odpadów, dzięki czemu każdy transport będzie monitorowany na bieżąco - mówił Sławomir Mazurek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.

Mazurek wyliczał, że z powodu istnienia szarej strefy, straty budżetu państwa sięgają 2 mld zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE