Nielegalne wysypiska w Bytomiu

W ciągu kilku tygodni w Bytomiu odkryto kilka nielegalnych składowisk odpadów. Władze miasta zapewniają, że robią, co mogą, a opozycja ostrzega, że Bytom podpisał umowy i przyjmie jeszcze przynajmniej 500 milionów ton odpadów.
Nielegalne wysypiska w Bytomiu
Sprawą zajęła się prokuratora, do której zawiadomienie złożył przewodniczący bytomskiej Rady Miasta (fot.pixabay)

Najpierw media opisały wysypisko sięgające ponad korony drzew w Miechowicach, teraz składowisko śmierdzących substancji odkryto w dzielnicy Szombierki. Ale odpady znaleziono także w dzielnicach Bobrek, Karb czy Łagiewniki.

Jak się okazuje, problem nielegalnych wysypisk w Bytomiu może być „głębszy”. Według Mariusza Janasa przewodniczącego Rady Miejskiej, w mieście wydanych zostało 150 decyzji na składowanie, przetwarzanie i rekultywację odpadami terenów pogórniczych i hutniczych – pisze Fakt.

Według przewodniczącego rady, nie wiadomo, ile niebezpiecznych odpadów znajduje się na terenie Bytomia, Jak twierdzi firmy, które otrzymywały zgody na odbiór odpadów często nie miały instalacji do ich przetwarzania, chociaż deklarowały taki profil działalności. W efekcie śmieci zakopywano w ziemi. Mariusz Janas szacuje, że do Bytomia mogło trafić nawet 500 mln ton odpadów.

Jak mówi Janas, bytomskim patentem na odpady jest tzw. humus, czyli mieszanie odpadów z oczyszczalni ścieków z pyłami.

- Fekalia z oczyszczalni ścieków nie nadają się do przerobu, trzeba je zutylizować. Zmieszane z pyłem i innymi materiałami trafiały m.in na hałdy do Bobrka. Stąd mieszkańcy uskarżają się na uciążliwy odór – wyjaśniał Janas Faktowi.

Sprawą zajęła się prokuratora, do której zawiadomienie złożył przewodniczący bytomskiej Rady Miasta.

Poseł PiS Wojciech Szarama złożył  interpelację do ministra ochrony środowiska, domagając się zmiany przepisów. Jak pisze - absurdalne jest to, że urzędnicy chcąc przeprowadzić kontrole w firmach, muszą powiadomić je tydzień wcześniej o swoich zamiarach.

Władze Bytomia zapewniają, że gdyby przedsiębiorcy działali zgodnie z wydanymi decyzjami, nie byłoby takich problemów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bytom realizował program "śmieci 500 tys. t+" - wszelkie kojarzenia z państwem teoretycznym są uprawnione...

..., 2017-08-18 08:24:50 odpowiedz

Do śmieciowóz: Jeśli już to typowy przekręt. A skojarzenie tego z Tuskiem to co najwyżej dowód na paranoję autora.

Julek, 2017-08-17 23:15:26 odpowiedz

Działania takich "firm", to typowa "szkoła" Tuska. Załatwić, wziąć pieniądze a potem niech wali się świat.

śmieciowóz, 2017-08-17 12:27:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE