NIK: Ceny wody mamy najwyższe w Europie

• Postawione w potrójnej roli: właściciela przedsiębiorstwa, regulatora i przedstawiciela konsumentów samorządy nie wykorzystywały skutecznie swoich uprawnień i nie chroniły mieszkańców przed systematycznym wzrostem cen za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków – twierdzi NIK.
• W ciągu ośmiu lat ceny za usługi wodno-kanalizacyjne wzrosły o ponad 60 proc., co istotnie odbiegało od poziomu inflacji w Polsce.
• Także wzrost nakładów na modernizację i rozbudowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej – choć znaczący – nie był wystarczającym uzasadnieniem skali wzrostu cen.
NIK: Ceny wody mamy najwyższe w Europie
W ciągu ośmiu lat ceny za usługi wodno-kanalizacyjne wzrosły o ponad 60 proc. (fot.youtube)

Najwyższa Izba Kontroli w raporcie „Kształtowanie cen usług za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków” zwraca uwagę, że obciążenie konsumentów kosztami dostarczania wody i odprowadzania ścieków w Polsce należy do najwyższych w Unii Europejskiej.

NIK skontrolowała pięć urzędów miast (w Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu) oraz pięć przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych z siedzibą w tych miastach. Wykorzystano również wyniki kontroli przeprowadzonej przez delegaturę NIK w Szczecinie w urzędach miast Szczecinek, Biały Bór i Borne Sulinowo, urzędzie gminy Szczecinek oraz w przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym w Szczecinku.

Jak wynika z kontroli w latach 2011-2016 ceny usług wodociągowo-kanalizacyjnych w pięciu objętych kontrolą dużych przedsiębiorstwach wzrosły od 18 proc. do 42 proc.

Czytaj też: Ceny wody i ścieków w Polsce: Gdzie najdrożej, gdzie najtaniej?

Wysokie ceny. Konieczne dopłaty

Obciążenie budżetów domowych kosztami usług przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych osiągnęło już poziom, powyżej którego zostanie naruszona, wynikająca m.in. z traktatu akcesyjnego, zasada dostępności cenowej usług (przyjmuje się, że obciążenia budżetu rodziny z tytułu opłat za wodę i ścieki nie powinny przekroczyć 3 proc. dochodów netto). W przypadku kilku gmin wymusiło to stosowanie przez nie dopłat.

Dodatkowo NIK zauważa, że nie został jednoznacznie określony próg dostępności cenowej, ani metodologia jego obliczania. Powoduje to ryzyko dużej dowolności przy wyznaczaniu cen za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków w poszczególnych gminach.

Według Izby samorząd nie wykorzystywał skutecznie posiadanych narzędzi regulacyjnych, w postaci m.in. prawa do weryfikacji wniosków taryfowych oraz zatwierdzania taryf. Sposób stosowania obowiązujących przepisów preferował ochronę interesów przedsiębiorstw. Dostępności cenowej usług dla obywateli nie traktowano jako równie ważnego zagadnienia.

Taryfy opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków, przed przekazaniem radom miast do zatwierdzenia, nie były poddawane szczegółowej analizie: nie sprawdzano m.in. zasadności wliczania do cen płaconych przez mieszkańców kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa.

W efekcie, w niektórych przypadkach obciążano nabywców usług kosztami, które na cenę za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków w ogóle nie powinny mieć wpływu, m.in. kosztami promocji obejmującymi np. wspieranie organizacji i klubów sportowych, finansowanie wydarzeń kulturalnych (spektakli teatralnych, koncertów, turniejów recytatorskich, imprez plenerowych), czy festynów osiedlowych.

Weryfikacja wniosków taryfowych

NIK wskazuje także, że w objętych kontrolą urzędach nie wypracowano procedur weryfikacji wniosków taryfowych. Weryfikacja projektów nie była dokumentowana w sposób pozwalający na odtworzenie ścieżki decyzyjnej.

Zadania związane z weryfikacją wniosków były powierzane doraźnie pracownikom, którzy jednocześnie zajmowali się w urzędach innymi licznymi zadaniami. Ponadto decyzje mające wpływ na stopień obciążenia mieszkańców kosztami funkcjonowania przedsiębiorstw podejmowane były wyłącznie w oparciu o materiały przygotowane przez przedsiębiorstwa, tj. bez badania dokumentów źródłowych.

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Markowa Twardość : jak dojdziemy z POwrotem do władzy to załatwimy to nowocześnie - woda będzie najwyższej światowej jakości bo koszerna - portalsamorzadowy.pl/rozmowa-tygodnia/ppp-bot-oraz-prywatyzacja-to-rozwiazania-dla-polskich-wodociagow,32834.html

Lepsza woda dla goi, 2016-08-19 20:59:44 odpowiedz

Do Lukasbb: W Markach k/Wwy juz jest ponad 20 zł woda ze ściekami, ale to miejska spółka z batalionem biurw, Zarządem,Radą Nadzorczą, Prezesem i świtą. Pobory widac w BIPie-horrendalne!! Z tej wody herbaty napic sie nie można, po pół godziny od zaparzenie wytrącają sie kłaki

Markowa Twardość , 2016-08-19 17:23:29 odpowiedz

Dlaczego mamy najdoższą wodę, ścieki i odbiór odpadów w Europie. Bo nie umiemy wybierać radnych , wójtów burmistrzów, prezydentów. Ludzie przy wyborze powinni brać pod uwagę ile ma kosztować woda, ścieki czy odbiór odpadów. To główne zadania samorządu a nie parcie na szkło i budowanie Aquaparków czy... fontann i organizacja występów drogich gwiazd estrady. rozwiń

radny gminy, 2016-08-19 13:42:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU