Nowe pojazdy Tramwajów Śląskich jednak z klimatyzacją

45 nowych tramwajów zamawianych przez Tramwaje Śląskie po raz pierwszy w historii będzie miało klimatyzację – poinformowała spółka. Wymóg klimatyzacji w pojazdach coraz częściej wprowadza w swoich przetargach organizator komunikacji miejskiej w regionie.
Nowe pojazdy Tramwajów Śląskich jednak z klimatyzacją
fot.PTWP

• Zakup 45 nowych tramwajów to jedna z części wartego ok. 885 mln zł unijnego projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej w konurbacji katowickiej.

• Spółka opisała w przetargu wymóg określając zakresy temperatur, jakie wewnątrz pojazdu musi zapewniać jego "system wentylacji, ogrzewania i schładzania".

• Projekt zakłada ogółem m.in. remonty 100 km torowisk, budowę ponad 20 km linii oraz zakup nowych tramwajów, które powinny wyjechać na tory Górnego Śląska i Zagłębia do połowy 2020 r.

Nowe wozy zostaną kupione w dwóch przetargach. Jeden z nich zakłada zakup 10 nowych tramwajów jednoczłonowych (8 jednokierunkowych i 2 dwukierunkowe), częściowo niskopodłogowych (co najmniej 20 proc. niskiej podłogi), o długości powyżej 13,5 m. Drugi obejmuje zakup 27 nowych przegubowych tramwajów jednokierunkowych, wieloczłonowych, niskopodłogowych (co najmniej 60 proc. niskiej podłogi) o długości ok. 25 m oraz 8 podobnych wozów o długości ok. 32 m.

W pierwszym przetargu Tramwaje Śląskie zastrzegają prawo opcji zamówienia do 5 kolejnych takich samych tramwajów jednoczłonowych, jednokierunkowych. Prawo opcji w drugim postępowaniu obejmuje do 5 kolejnych identycznych tramwajów 25-metrowych.

Ogłoszenia przetargowe wraz ze specyfikacją wymogów pojawiły się na stronach spółki w sobotę (29 lipca). W poniedziałek jej rzecznik Andrzej Zowada przekazał, że nowe wozy po raz pierwszy w historii będą miały nie tylko wyszczególnione w przetargu klimatyzatory w kabinach motorniczych, lecz także urządzenia klimatyzujące część pasażerską.

"Choć w opisie przedmiotu zamówienia one są opisane w taki sposób, że może się wydawać, że ta część pasażerska nie jest klimatyzowana - nie jest tak. Po raz pierwszy tramwaje zamawiamy z urządzeniami klimatyzacji" - podkreślił Zowada.

Jak wyjaśnił, spółka opisała ten wymóg określając zakresy temperatur, jakie wewnątrz pojazdu musi zapewniać jego "system wentylacji, ogrzewania i schładzania". Dla temperatury zewnętrznej (mierzonej w cieniu) w zakresie 22-25 stopni Celsjusza ma to być temperatura wnętrza 22 stopnie, a dla temperatury zewnętrznej powyżej 25 stopni - we wnętrzu powinno być co najmniej o trzy stopnie chłodniej.

"To zależy od wykonawcy, jakie urządzenie zaproponuje. W specyfikacji opisany jest efekt, jaki ma zostać osiągnięty" - zaznaczył Zowada.

Wyjaśnił, że taki zapis zastosowano ze względu na częstą wymianę na przystankach nie tylko pasażerów, ale też powietrza (średnio co kilkaset metrów, przeciętnie co dwie minuty). To dlatego zgodnie ze specyfikacją przy wysokich temperaturach zewnętrznych w tramwaju ma być "co najmniej" o trzy stopnie chłodniej, podczas gdy w stale zamkniętej kabinie motorniczego - przy temperaturze zewnętrznej 35 stopni - może być najwyżej 25 stopni Celsjusza.

Wymóg klimatyzacji w pojazdach coraz częściej umieszcza w przetargach na obsługę poszczególnych linii organizator komunikacji miejskiej w kluczowej części konurbacji katowickiej - Komunikacyjny Związek Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.

Jak przekazała PAP w poniedziałek rzeczniczka Związku Anna Koteras, wraz z obecnie zamawianymi przez Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Katowicach i Sosnowcu nowymi pojazdami, przewoźnicy w regionie będą dysponowali już ok. 300 klimatyzowanymi autobusami. Takich wozów jeździ obecnie na liniach ok. 200.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE