Nowe prawo wodne: Jakie opłaty za wodę?

Wprowadzenie nowego Prawa wodnego nie przewiduje skokowych podwyżek opłat za pobór wody dla mieszkańców. Pozostaną one na niezmienionym poziomie do 2019 r. – poinformowało dziś (21.06) Ministerstwo Środowiska. Stawki dla przemysłu pozostaną na takim samym poziomie jak w 2016 roku, co najmniej do 2018 r.
Nowe prawo wodne: Jakie opłaty za wodę?
Stawki nowego prawa wodnego pozostaną na niezmienionym poziomie do 2019 r. (fot. pixabay.com)

• Resort zastrzega, że „jeżeli zajdzie taka konieczność” to opłaty za pobór wody dla mieszkańców będą wzrastały stopniowo, po wykonaniu analiz społeczno ekonomicznych.

• Nowe prawo wprowadza jedynie opłatę stałą w celu racjonalnego wykorzystania zasobów wodnych.

• Z tego tytułu koszty roczne dla 4 osobowej rodziny wzrosną maksymalnie o 20 zł – podkreśla Mariusz Gajda, wiceminister środowiska.

Batalia o kształt nowego prawa wodnego trwa już od kilkunastu miesięcy. Choć zarówno strona rządowa, jak i samorządy oraz przedsiębiorstwa wodociągowe zgadzają się co do konieczności wprowadzenia zmian (wynika to chociażby z konieczności wdrożenia Ramowej Dyrektywy Wodnej) to kością niezgody pozostaje wysokość opłat za pobór wody ze środowiska. Zaproponowana w ubiegłym roku ich wysokość wywołała gwałtowny opór ze strony spółek wodociągowych, które twierdziły, że w tej sytuacji albo będą zmuszone drastycznie podnieść ceny wody dla odbiorców indywidualnych, albo ograniczyć zakres realizowanych przez siebie inwestycji. Ostatecznie jesienią rząd poinformował, że opłaty za pobór wody od 1 stycznia nie ulegną zmianie. Nie było natomiast oczywiste, jak długo obowiązywać to zamrożenie stawek.

Czytaj: Po nowelizacji prawa wodnego więcej gmin kupi wodę z Czech?

W opublikowanym dziś komunikacie resort środowiska informuje, że projekt nowego prawa wodnego zakłada pełne wdrożenie Ramowej Dyrektywy Wodnej, co oznacza m.in., że gospodarowanie wodami musi uwzględniać zasadę pełnego zwrotu kosztów za usługi wodne.

Czytaj: Prawo wodne w pośpiechu na 1 lipca?

- Wejście w życie nowego prawa zapewnieni nam pełną zgodność z dyrektywami unijnymi - Ramową Dyrektywną wodną i tzw. dyrektywą azotanową. Pozwoli to spełnić warunki ex ante i umożliwi wykorzystanie 3,5 miliarda euro z funduszy europejskich – przypomina Ministerstwo.

Jak przekonuje resort nowe prawo wodne ma się przyczynić m.in. do poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w Polsce. Projekt zakłada utworzenie jednolitej struktury służb gospodarki wodnej na terenie całego kraju - Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”. W imieniu Skarbu Państwa będzie ono pełniło rolę gospodarza na wszystkich wodach publicznych.

- Pozwoli to m.in. na sprawniejsze zarządzanie zasobami wodnymi (rzeka i wały w jednych rękach) i bardziej racjonalne wydatkowanie środków publicznych (możliwość planowania inwestycji wieloletnich, a nie w ujęciu budżetu jednorocznego). Powołanie PGW Wody Polskie umożliwi lepsze zarządzanie nie tylko wałami przeciwpowodziowymi, ale także urządzeniami melioracyjnymi. A to w efekcie zwiększy bezpieczeństwo przeciwpowodziowe obywateli – informuje resort.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

potrzebna jest bardziej szczegółowa wiedza, nadal nie wiem jak jest wyliczana opłata za pobraną wodę zimną 10, 59 zł. i podgrzaną - którą opłacam 25zł za m3 a rozliczają 23 zł za m3. uważam że jest za drogo!!

Anna KLZ, 2017-06-23 21:30:39 odpowiedz

Chazarowie nie spoczną dopóki goje nie wyprowadzą się z Polski! Będą nas cisnąć różnymi nowymi ustawami, wszystko to dla naszego dobra!

Prof. Glass, 2017-06-21 19:16:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE