Nowe prawo wodne: Wody Polskie przejmą pracowników. Są gwarancje zatrudnienia, ale też obawy

  • Bartosz Dyląg
  • 05-07-2017
  • drukuj
W gorącej atmosferze sejmowe komisje dyskutowały o rządowym projekcie ustawy Prawo wodne. Najwięcej kontrowersji wzbudziły tym razem nie opłaty za wodę, a warunki zatrudnienia pracowników nowej spółki Wody Polskie.
Nowe prawo wodne: Wody Polskie przejmą pracowników. Są gwarancje zatrudnienia, ale też obawy
Pracownicy samorządowi w ciągu miesiąca mają stać się z mocy prawa pracownikami Wód Polskich albo właściwych urzędów wojewódzkich, jeżeli wykonują zadania związane z utrzymywaniem wojewódzkich magazynów przeciwpowodziowych (fot.zzmiuw.pl)

• Połączone komisje sejmowe przyjęły sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy Prawo wodne.

• Dużo kontrowersji wywołała sprawa przejścia pracowników samorządowych do Wód Polskich lub urzędów wojewódzkich.

• W środę, 5 lipca około północy, projekt rozpatrywany był na posiedzeniu plenarnym Sejmu.

 

We wtorek, 4 lipca połączone Komisje Finansów Publicznych; Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej; Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi przyjęły sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy Prawo wodne (druk nr 1529).

Posiedzenie odbywało się w gorącej atmosferze.

8 dyrektyw, 45 ustaw, 574 artykuły

Projekt ustawy Prawo wodne 25 maja został skierowany do powyższych komisji w celu rozpatrzenia, z jednoczesnym zaleceniem przedstawienia sprawozdania do 4 lipca. 7 czerwca powołano podkomisję nadzwyczajną do rozpatrzenia tego projektu ustawy.

Przyjmijmy, Ustawa Prawo wodne wdraża osiem dyrektyw unijnych, zmienia 45 obowiązujących ustaw, ma w tej chwili 574 artykuły.

Obecny na posiedzeniu wiceminister środowiska Mariusz Gajda zapewniał, że Wody Polskie będą gotowe do przyjmowania sprawozdań z realizacji krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych za rok ubiegły, ponieważ w tej chwili sprawozdania te przyjmuje Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej.

Wiceminister Gajda wyjaśnił też kwestie ewentualnych kar, nakładanych na samorządy w razie niewywiązania się z inwestycji wodno-ściekowych.

- Mamy krajowy program oczyszczania ścieków komunalnych, w którym szczegółowo zapisane jest, jaka gmina co ma wykonać i jaki efekt ekologiczny ma uzyskać. Jeżeli nie uzyska efektu, który sama zadeklarowała, będzie ponosić kary z tytułu odprowadzania ścieków niezgodnie z pozwoleniem wodno-prawnym. Kary unijne za brak realizacji programu będzie ponosił rząd – wyjaśniał Mariusz Gajda.

Na posiedzeniu sejmowej komisji obecny był wiceminister środowiska Mariusz Gajda (fot. RZGW w Gdańsku)
Na posiedzeniu sejmowej komisji obecny był wiceminister środowiska Mariusz Gajda (fot. RZGW w Gdańsku)

Czytaj też: Nowe prawo wodne/ jakie opłaty za wodę?

Szarady kadrowe - zabrakło konsultacji ze związkami zawodowymi

Wiele pytań posłów dotyczyło Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Wiadomo już, że pełnomocnik pełniący funkcję do czasu powołania prezesa Wód Polskich otrzyma wynagrodzenie w wysokości, jaką dostają podsekretarze stanu.

Marcin Jacewicz z NSZZ Solidarność zabrał głos w sprawie przepisów dotyczących przejścia m.in. wybranych pracowników samorządowych do Wód Polskich lub urzędów wojewódzkich. Marszałkowie województw oraz starostowie najpóźniej do dnia wejścia w życie ustawy mają bowiem opracować i przekazać ministrowi właściwemu do spraw gospodarki wodnej oraz właściwym wojewodom wykazy pracowników. Na podstawie tych wykazów, pracownicy samorządowi w ciągu miesiąca mają stać się z mocy prawa pracownikami Wód Polskich albo właściwych urzędów wojewódzkich, jeżeli wykonują zadania związane z utrzymywaniem wojewódzkich magazynów przeciwpowodziowych.

 


KOMENTARZE (12)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szanowni forumowicze. Nie obrażajcie ludzi po technikach - bo doświadczeni, mający uprawnienia budowlane od wielu lat mają ogromną wiedzę, nie tylko teoretyczną ale i praktyczną. Zawodu melioranta uczyłem się w bardzo dobrym technikum oraz na wydziale melioracji wodnych bardzo dobrej uczelni i nig...dy bym się nie odważył powiedzieć o moich kolegach posiadających średnie wykształcenie techniczne w tym zawodzie źle. Tym źle wypowiadającym się radziłbym wiele umiaru i pokory, bo chyba nie posiadają tej wiedzy w wystarczającym zakresie. Przed wami jeszcze wiele lat nauki. rozwiń

Jan, 2017-08-11 08:14:17 odpowiedz

Najgorsi są w RZGW,za nic nie odpowiadają,za dzierżawę jazów,za kontrakty,za odbiory łapówki,jakniedasz odsyłajado stron internetowych nic nie zrobisz

Obserwator, 2017-07-30 15:13:21 odpowiedz

Do waldemar: widać po Twojej pisowni jakie masz wykształcenie i kulturę,na studiach tego uczą?

mirek, 2017-07-29 20:54:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE