Nowi lokatorzy w dawnym hotelu pracowniczym w Toruniu

  • GK/torun.pl
  • 03-11-2011
  • drukuj
Osiemnaście kolejnych rodzin dostanie w piątek, 4 listopada 2011 roku, klucze do mieszkań w zmodernizowanej części dawnego hotelowca „Lipsk”.
Nowi lokatorzy w dawnym hotelu pracowniczym w Toruniu

Oznacza to zakończenie drugiego etapu kompleksowej przebudowy budynku. Niebawem rozpocznie się remont następnej części.

Czytaj też: Do starego toruńskiego hotelowca wprowadzają się lokatorzy

– Pierwszy etap modernizacji „Lipska” zakończono wiosną 2011 r. W maju 22 rodziny odebrały klucze do wyremontowanych, a właściwie wybudowanych niemal od nowa mieszkań – mówi dyrektor biura mieszkalnictwa Monika Mikulska.

– Teraz, 4 listopada, przekażemy klucze kolejnym 18 rodzinom. Gdy tylko wykwaterujemy mieszkańców z następnej części budynku, ruszą dalsze prace. W trzecim i czwartym etapie oddanych zostanie 48 mieszkań – dodaje.

„Lipsk” wybudowano w 1983 r. jako hotel pracowniczy Elany. W 2000 r. zakład przekazał go spółdzielni Rubinkowo, która sześć lat później zrzekła się hotelowca na rzecz Skarbu Państwa. Od tej pory – zgodnie z przepisami – budynkiem zarządzał prezydent Torunia, który przekazał go tymczasowo w administrację Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej.

Sytuacja własnościowa, a co za tym idzie – także remontowa – budynku była więc skomplikowana. W końcu jednak, 17 maja 2011 r., podpisano akt darowizny hotelowca przez wojewodę kujawsko-pomorskiego na rzecz gminy miasta Toruń.

Warunki bytowe w „Lipsku” były trudne. Największe lokale miały po 23 m kw., a mimo to w maleńkich, przeznaczonych dla dwóch osób pokojach, mieszkały całe rodziny. Łazienki były wspólne, budynek nie miał odpowiedniej wentylacji. Instalacja elektryczna nie wytrzymywała obciążenia kuchenkami elektrycznymi. Lokatorzy na własną rękę dokonywali przeróbek.

Budynek był ponadto zdewastowany, a z powodu awantur i innych wybryków niektórych mieszkańców często gościła tam policja.

Z tych powodów w lipcu 2009 r. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję o konieczności modernizacji „Lipska”. Wykonano projekt, zaś w lipcu 2010 r. ogłoszono przetarg na adaptacje budynku. Wygrała go toruńska firma „Fijałkowski i spółka”. Po przebudowie, która rozpoczęła się późna jesienią 2010 r., dawny hotel robotniczy stanie się pełnostandardowym budynkiem mieszkalnym.

– Adaptacja „Lipska” to nadzwyczajnie trudne zadanie, gdyż jest to operacja na czynnym obiekcie. Prace podzielono na cztery etapy. Gdy jedna z czterech części jest remontowana, w pozostałych nadal mieszkają ludzie. Po zakończeniu danego etapu lokatorzy się wprowadzają, a mieszkańcy następnej części są wykwaterowani – mówi dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów UMT Marcin Maksim.

Poszczególne części budynku są rozbierane do konstrukcji, która jest wzmacniana, a z obiektu usuwane są wszelkie niebezpieczne materiały. W zmodernizowanym „Lipsku” o jedną trzecią, ze 106 do 88, zmniejszy się liczba mieszkań, ale będą za to większe – jedno– i dwupokojowe, każde z łazienką i częścią kuchenną, o pełnym standardzie. W piwnicy budynku znajdą się także lokale użytkowe.


O tym, kto po remoncie zamieszka w budynku, decydują różne czynniki. Sprawdzane są płatności czynszów i to, jak dany lokator się zachowuje, czy są na niego skargi innych mieszkańców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.