Od błędu radnych do ściekowej samowolki

Nielegalne pobieranie wody lub odprowadzanie ścieków nie zwalnia przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego z obowiązku podpisania umowy z odbiorcą.
Od błędu radnych do ściekowej samowolki
Rada miejska w Suwałkach (zabierz głos/oceń prezydenta) podjęła uchwałę w sprawie regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Suwałkach.

Wojewoda podlaski w rozstrzygnięciu nadzorczym stwierdził, że niektóre jej zapisy zostały podjęte z naruszeniem prawa.

Chodzi głównie o sytuacje, w których istnieje możliwość odstąpienia oraz wypowiedzenia umowy o dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków. Według wojewody ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków zobowiązuje gminę jedynie do określenia w regulaminie szczegółowych warunków i trybu zawierania umów z odbiorcami usług, a nie zagadnień dotyczących możliwości ich wypowiadania.

Sprawy te – według wojewody – powinna regulować umowa o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie ścieków zawarta pomiędzy przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym i odbiorcą. Umowa ta powinna zawierać postanowienia dotyczące okresu obowiązywania umowy oraz odpowiedzialności stron za niedotrzymanie warunków umowy, w tym warunków wypowiedzenia.

Wojewoda zauważył też, rada stworzyła własny zbiór sytuacji, w których istnieje możliwość odcięcia dostawy wody przez przedsiębiorstwo wodociągowo– kanalizacyjne.

Tymczasem reguluje to już ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zgodnie z nią takie działania mogą być podjęte, jeżeli: przyłącze wodociągowe lub przyłącze kanalizacyjne wykonano niezgodnie z przepisami prawa, odbiorca usług nie uiścił należności za pełne dwa okresy obrachunkowe, następujące po dniu otrzymania upomnienia w sprawie uregulowania zaległej opłaty, jakość wprowadzanych ścieków nie spełnia wymogów określonych w przepisach prawa lub stwierdzono celowe uszkodzenie albo pominięcie urządzenia pomiarowego, został stwierdzony nielegalny pobór wody lub nielegalne odprowadzanie ścieków, to jest bez zawarcia umowy, jak również przy celowo uszkodzonych albo pominiętych wodomierzach lub urządzeniach pomiarowych.

„Powyższy przepis stanowi katalog zamknięty. Rada nie może więc mocą swojej uchwały rozszerzać go w sposób dowolny” – uznał wojewoda podlaski.

Dodał, że rada miejska, również bez stosownego upoważnienia, dopuściła możliwość pobierania opłat przez przedsiębiorstwo za odczytywanie wodomierzy dodatkowych. Bezprawny jest też przepis regulaminu, przewidujący, że przedsiębiorstwo może odmówić zawarcia umowy na dostawę wody i odbiór ścieków, jeżeli został stwierdzony nielegalny pobór wody lub nielegalne odprowadzanie ścieków.

Według wojewody podlaskiego to uregulowanie zostało podjęte wbrew postanowieniom art. 6 ust. 2 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, zgodnie z którym przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne ma obowiązek zawarcia umowy o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie ścieków z osobą, której nieruchomość została podłączona do sieci i która wystąpiła z pisemnym wnioskiem o zawarcie umowy.

„Przepis ten nie wymienia nielegalnego poboru wody czy odprowadzania ścieków jako przyczyny, która może zwolnić przedsiębiorstwo z podpisania przedmiotowej umowy. Kwestia „sankcji” za nielegalny pobór wody lub nielegalne odprowadzanie ścieków została uregulowana w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 4 tej ustawy, w przypadku stwierdzenia nielegalnego poboru wody lub nielegalnego odprowadzania ścieków, to jest bez zawarcia umowy, jak również przy celowo uszkodzonych albo pominiętych wodomierzach lub urządzeniach pomiarowych przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne może odciąć dostawę wody lub zamknąć przyłącze kanalizacyjne” – czytamy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wojewody.

Ponadto ustawa przewiduje karę grzywny w wysokości do 5 tys. zł temu, kto bez uprzedniego zawarcia umowy pobiera wodę z urządzeń wodociągowych. W przypadku zaś wprowadzenia ścieków do urządzeń kanalizacyjnych bez uprzedniego zawarcia umowy, sprawca podlega karze do 10 tys. zł. Dodatkowo sąd może orzec nawiązkę na rzecz przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego w wysokości 1 tys. zł. za każdy miesiąc, w którym nastąpiło bezumowne pobieranie wody z urządzeń wodociągowych lub wprowadzanie ścieków do urządzeń kanalizacyjnych tego przedsiębiorstwa. W związku z tym wojewoda podlaski uznał, że rada miejska, sprzecznie z prawem, dokonała powtórzenia oraz bezprawnie zmodyfikowała przepisy ustawowe.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Błądzić jest rzeczą ludzką

wyrozumialy, 2011-12-12 15:36:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU