Odpady: Branża śmieciowa straci miliardy?

Branża gospodarki odpadami może stracić 5,7 mld zł z unijnej kasy.
Odpady: Branża śmieciowa straci miliardy?
Komisja Europejska miała uwolnić fundusze dla branży śmieciowej, jeśli Polska przedstawi nowy KPGO (fot.pixabay.com)

Polska nie dotrzymała trzech terminów uzgodnionych z Komisją Europejską, w związku z czym branża śmieciowa może stracić 5,7 mld zł z unijnej kasy - pisze "Puls Biznesu".

Jak podaje gazeta, z końcem czerwca upłynął termin spełnienia przez Polskę warunków umożliwiających uruchomienie unijnych płatności na projekty związane z gospodarką odpadami. Gra idzie o 1,34 mld EUR (5,69 mld zł), które miały być rozdzielone w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko" (ponad 900 mln EUR) i regionalnych programów operacyjnych (400 mln EUR).

"Puls Biznesu" cytuje słowa wiceministra środowiska Mariusza Gajdy z posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowisk, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa 8 czerwca 2017 r.: "Mamy problem z opóźnionymi planami gospodarki odpadami przygotowywanymi przez marszałków województw. Jest to warunek ex-ante w zakresie gospodarki odpadami (...) Komisja Europejska zastrzegła, że zatwierdzi Krajowy Plan Gospodarki Odpadami (KPGO), łącznie z regionalnymi planami gospodarki odpadami. I mimo że dokładaliśmy starań, są opóźnienia w tym zakresie. W związku z tym zachodzi ryzyko, że pieniądze z tego działania poprzez przyznaną alokację mogą zostać niewykorzystane" - tłumaczył wiceminister.

Czytaj też: Będzie przełom w gospodarce odpadami? Optymistów brak

Jak pisze "Puls Biznesu", Komisja Europejska miała uwolnić fundusze dla branży śmieciowej, jeśli Polska przedstawi nowy KPGO. Ten jest wypadkową planów wojewódzkich (WPGO), które powinny uchwalić sejmiki.

"Niespełnienie (...) warunku przez co najmniej jedno województwo uniemożliwia finansowanie przez Polskę z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wszelkich inwestycji z zakresu gospodarki odpadami, na które przeznaczono w krajowym i 16 regionalnych programach operacyjnych kwotę ok. 1,35 mld EUR (5,8 mld zł) - napisała radczyni prawna Małgorzata Kędzielewska w piśmie do WSA w Warszawie, datowanym na 14 czerwca 2017 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

ktoś mi wytlumaczy, dlaczego to nie resort opracował KPGO i 16 WPGO? wystarczy 1 duży kontrakt, byłaby spójność, koordynacja od początku, równoległe pisanie planu, brak niespodzianek. Marszałkowie i tak by współpracowali. Ale nie rozumiem czemu tak fatalnie to zroganizowano...

BRUNO, 2017-07-21 10:57:13 odpowiedz

Do w.potega@neostrada.pl: Z reguły nie zgadzam się z Pana poglądami, ze względu na ich bardzo "życzeniowy" charakter. Tym razem jednak w pełni popieram Pana głos. Choć to taki trochę "głos w puszczy"...

starszy absolwent, 2017-07-14 11:26:22 odpowiedz

Z pewnością coś trzeba zrobić w kierunku umożliwienia wpływu na system zagospodarowywania odpadów komunalnych przez obywateli. Zwraca na to uwagę "w.potega@neostrada.pl". Problem dotyczy nie tylko gospodarki odpadami, ale wiele innych aspektów z tematyki komunalnej. Wspomnę tylko o np. smo...gu, czy efektywności energetycznej lub odnawialnych źródłach energii. Utracimy "pieniądze nie nasze", ale dalsze konsekwencje będą jeszcze dotkliwsze. Grożą nam kary unijne np. kary dobowe, zwrot dotacji już wykorzystanych na nieefektywne inwestycje, a następnie zwiększenie własnych wydatków (Polski) w celu chęci poprawy sytuacji do poziomu wymagań unijnych, na które to zobowiązania zgodziliśmy się jako kraj wraz z akcesem do Unii Europejskiej. Najgorsze w tym jest to, że aktualni decydenci przestaną być decydentami, a nowi będą się na nowo uczyć. W konsekwencji wszystkie te koszty zostaną rozłożone na mieszkańców i tak właśnie zostanie rozliczona odpowiedzialność. Jedyną drogą jest wprowadzenie monitoringu strumienia odpadów i karanie tych co nie wypełniają obowiązków. Nie może to być jakaś "odpowiedzialność zbiorowa". Monitoring, to nie jest jakieś hasło. Brnięcie w system obecnie obowiązujący niemal w całej Polsce jest właśnie drogą do kar. Nie mogę zrozumieć dlaczego nie bierze się pod uwagę systemu z wykorzystaniem pawilonów EKO-AB, tym bardziej że są sprawdzone pozytywne przykłady? rozwiń

Tadeusz Babicz, 2017-07-13 13:34:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE