Ok. 29 tys. gospodarstw w Małopolsce nadal bez prądu

Ok. 29 tys. gospodarstw w Małopolsce nadal nie miało w poniedziałek prądu. Mieszkańcy Skały, Ojcowa, Pieskowej Skały i Jerzmanowic już od kilku dni muszą sobie radzić bez energii elektrycznej.
Według danych Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody małopolskiego prądu nie mają gospodarstwa w pow. krakowskim (ok. 14 tys.), olkuskim (5 tys.) i miechowskim (8 tys.), chrzanowskim (1 tys.). "W Małopolsce prądu nie ma 29 tys. odbiorców. Uszkodzonych zostało 438 stacji transformatorowych" - poinformowała PAP kierownik biura informacji Enion S.A w Krakowie Ewa Groń.

Awarie powoduje szadź, oblodzenie i ośnieżenie linii energetycznych, uszkodzenia sieci i słupów, w wielu miejscach sieć jest zerwana przez połamane drzewa. Służby spółki Enion naprawiają uszkodzenia, ale wciąż pojawiają się nowe awarie. W ostatnich dniach ekipy naprawiały lub wymieniały sieć i słupy energetyczne kilkakrotnie w tym samym miejscu, a po przywróceniu zasilania następowały kolejne awarie.

Wielu mieszkańców pozbawionych prądu gmin nie ma także ogrzewania. Część osób na własne potrzeby agregaty prądotwórcze. W Skale woda jest dowożona beczkowozami.

"Liczba gospodarstw pozbawionych prądu jest trudna do oszacowania, bo to się zmienia jak w kalejdoskopie. W samej Skale, liczącej ok. 4 tys. mieszkańców, energii od kilku dni nie ma ok. 700 odbiorców. Niektóre miejscowości nie miały prądu 4-5 dni, prąd przywrócono, potem znów nastąpiła awaria" - powiedział PAP burmistrz Skały Robert Jakubek.

Dodał, że sklepy i piekarnie działają. Udało się uruchomić ujęcia wody w Smardzowicach i Cianowicach, a dzięki agregatowi pożyczonemu z gminy Zabierzów uruchomiono także gminną oczyszczalnię ścieków w Nowej Wsi.

Z powodu łamiących się drzew i konarów zamknięte zostały dwie lokalne drogi w Ojcowskim Parku: powiatowa z Ojcowa do Woli Kalinowskiej i gminna z Ojcowa do Murowni. W usuwaniu połamanych konarów strażaków ochotników mają wesprzeć strażacy z PSP.

"Sytuacja jest opanowana, ale chodzi o to, żeby pogoda poprawiła się na tyle, żeby przyszła lekka odwilż, bo jak przyjdzie wiatr lub zapowiadane opady śniegu, będzie jeszcze gorzej" - mówi burmistrz Skały.

Wojewoda małopolski Stanisław Kracik zwrócił się do komendanta wojewódzkiego policji o to, by w razie potrzeby zwiększyć liczbę patroli w rejonach dotkniętych brakiem prądu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE