Około 27 mln zł na sortownię odpadów

Około 27 mln zł będzie kosztowała nowoczesna sortownia odpadów, której budowa rozpocznie się w kwietniu w Lubawce.
Po uruchomieniu kwatery i płyty do kompostowania to kolejna ekologiczna inwestycja w tej miejscowości.
Inwestycję realizuje Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sanikom. Według dyrektora ds. rozwoju Sanikom Grzegorza Szmajdzińskiego po uruchomieniu sortowni jedynie 10 proc. odpadów będzie trafiać na wysypisko.

„W dodatku będą one w postaci piasku, bądź minerałów, zatem spełnią unijne normy. 40 procent odpadów będzie podlegało kompostowaniu, a kolejne 50 procent będzie można wykorzystać w cementowniach, jako alternatywne paliwo” – powiedział Szmajdziński.

Zakład powstanie w Lubawce na terenie istniejącego już składowiska odpadów. Wcześniej w Lubawce, za blisko 8 mln zł, uruchomiono wyposażoną w sieci wodne i kanalizacyjne kwaterę i płytę do kompostowania odpadów.

Budowa nowoczesnej sortowni będzie kosztowała około 27 mln zł. 20 mln zł to środki unijne, pozostałą kwotę po połowie wyłożą Sanikom i 17 samorządów, które będą korzystały z sortowni.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Technologia proponowana przez dyrektora ds. rozwoju Sanikom Grzegorza Szmajdzińskiego - to jawna niegospodarność/sabotaż i powinna podlegać postępowaniu karnemu. Strumień mieszanych odpadów składa się z siedmiu podstawowych frakcji + podfrakcje. nie można wszystkiego palić gdyż jednym z efektów ubo...cznych jest pozostałość stała popiół/żużel jako odpad niebezpieczny. Kompost z metalami ciężkimi jest do niczego [nie ma zastosowania w rolnictwie], może służyć jedynie do rekultywacji zdegradowanych terenów. Istnieje technologia BAT opatentowana, która ze strumienia mieszanych odpadów wydziela wszystkie frakcje, je zagospodarowuje i nie potrzeba składować. Czekam na propozycję współpracy i pytania rozwiń

T. Garlicki odpady@wp.pl, 2012-03-14 23:01:45 odpowiedz

Październik 2010 r.: Z treści założeń Ministerstwa Środowiska do nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (str. 10): „NIEKIEDY PODEJMOWANO BUDOWĘ SORTOWNI ODPADÓW ZMIESZANYCH JAKO SAMODZIELNEJ INSTALACJI DO ODZYSKU SUROWCÓW WTÓRNYCH, CO JEST TECHNOLOGICZNIE NIEUZASADNIONE, ...BOWIEM FRAKCJA SUROWCA UZYSKANA PRZY SORTOWANIU ODPADÓW ZMIESZANYCH WYNOSI OK. 8 % I NIE STANOWI ZNACZĄCEGO UDZIAŁU. Przyjmowano jako zasadę jak największy rozmiar oczka sita, tak aby frakcja podsitowa stanowiła jak największą masę. Frakcja podsitowa jest bowiem wykorzystywana na składowisku odpadów do przysypki w procesie odzysku R14, a więc przedsiębiorca nie ponosi za nią żadnych opłat. To, że w tak uzyskanej frakcji jest ponad 30 % odpadów ulegających biodegradacji nie ma dla przedsiębiorców żadnego znaczenia"… A tu nagle czytam, że nie przejmując się ministerialnymi założeniami Pan Szmajdziński chce udowodnić, że brak selektywnej zbiórki odpadów - to nie grzech... No - nazwisko zobowiązuje... rozwiń

Przesortować marnotrawnyc, 2012-03-14 13:07:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE