Olsztyn broni Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Warto, czy nie warto produkować paliwo RDF i budować spalarnię?

  • Piotr Toborek
  • 23-01-2017
  • drukuj
• Tekst o olsztyńskim Zakładzie Gospodarowania Odpadami Komunalnymi wywołał gorącą dyskusję.
• O to jak działa ZGOK i czy warto budować w Olsztynie spalarnię spytaliśmy także władze zakładu, prezydenta Olsztyna i samorządowców z Pasymia.
Olsztyn broni Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Warto, czy nie warto produkować paliwo RDF i budować spalarnię?
Budowa instalacji w Olsztynie, wraz z trzema stacjami przeładunkowymi kosztowała ok. 230 mln złotych (fot.zgok.pl)

Zakład Gospodarowania Odpadami Komunalnymi w Olsztynie, gdzie - jak pisaliśmy tutaj - zbudowano nowoczesną instalację, które produkuje paliwo RDF, którego nikt nie potrzebuje i trzeba płacić za pozbycie się produktu, przesłał wyjaśnienie do naszego tekstu.

Spółka stwierdza m.in., że użycie przez nas słów "fabryka paliwa RDF mylnie sugeruje, że taki był podstawowy cel budowy zakładu". 

Jak napisano "zgodnie z projektem zaakceptowanym przez Unię Europejską, Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych powstał jak typowa instalacja RDF (mechaniczno-bilogiczna), której celem jest przyjęcie,m wysegregowanie i odzysk oraz zagospodarowania odpadów z 37 gmin."

Zdaniem ZGOK użyte przez nas stwierdzenie, że zakład miał produkować "najwyższej jakości paliwo RDF" jest nadinterpretacją. Jak się bowiem dowiadujemy: "ZGOK dokłada wszelkiej staranności, żeby paliwo z odpadów posiadało jak najlepszą jakość, jednak zgodnie z projektem z instalacji wytwarzane jest paliwo o średnim cieple spalania 18 MJ/kg i wilgotności 17 procent. Biorąc pod uwagę kategoryzację stosowaną przez cementownie to paliwo średniokaloryczne."

ZGOK kłopoty ze zbytem paliwa tłumaczy zmianami prawa, które od 1 stycznia 2016 roku zabraniają składowania odpadów o kaloryczności powyżej 6 MJ/kg. "Uregulowania prawne spowodowały dużą nadpodaż paliwa alternatywnego i zmianę zachować rynkowych, w efekcie czego spalanie RDF-u wiąże się z konieczności poniesienia kosztów jego unieszkodliwienia i transportu".

Spółka dodaje również, że zamknęła rok poprzedni z dodatnim bilansem finansowym.

Z pytaniami o ocenę działania ZGOK i sens budowy spalarni zwróciliśmy się także pisemnie do prezydenta Olsztyna

Piotr Grzymowicz zdecydowanie broni sposoby działania instalacji i idei budowy spalarni – rozmowa z prezydentem tutaj.

Ponieważ, jak podkreśla prezydent Grzymowicz – opinie fachowców na temat warmińsko-mazurskiego systemu gospodarowania odpadami są różne - spytaliśmy także o ocenę działania ZGOK także w jednym z 37 samorządów należącym do związku międzygminnego, który korzysta z usług olsztyńskiej instalacji.

Rozmowa z wiceburmistrz Pasymia – tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE