PARTNER PORTALU
  • BGK

Olsztyn: Kontrowersje wokół budowy elektrociepłowni. Mówią "nie" spalarni

  • aw/PAP    2 czerwca 2017 - 12:12
Olsztyn: Kontrowersje wokół budowy  elektrociepłowni. Mówią "nie" spalarni
Tak ma wyglądać elektrociepłownia w Olsztynie (fot.ec.olsztyn.pl)

Budowa elektrociepłowni na paliwo z odpadów  może rozwiązać dwa problemy Olsztyna, ale budzi sprzeciw kilku gmin z woj. warmińsko-mazurskiego.




• Do końca czerwca wydłużono termin zgłaszania się podmiotów prywatnych do projektu budowy elektrociepłowni.

• Inwestycja będzie realizowana w Olsztynie w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

• Inwestycja budzi sprzeciw lokalnych społeczności sąsiednich gmin, które nie chca spalarni odpadów.

 

Jak poinformował prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Olsztynie Konrad Nowak, inwestycja obejmuje zaprojektowanie oraz budowę elektrociepłowni, w której będzie spalane paliwo alternatywne, powstałe w wyniku przetwarzania odpadów komunalnych pochodzących z regionu. Według niego, decyzja o wydłużeniu terminu składania ofert dla podmiotów prywatnych wiąże się ze strukturą finansowania inwestycji i została podjęta na wniosek potencjalnych wykonawców.

Elektociepłownia na odpady - dwie pieczenie na jednym ogniu

Prezes wyjaśnił, że przedsięwzięcie zostanie zrealizowane w formie spółki celowej składającej się z trzech udziałowców. MPEC wniesie do inwestycji ciepłownię miejską i częściowo sfinansuje działalność spółki. Partner prywatny, który wniesie do spółki kapitał, będzie mniejszościowym udziałowcem. Jego wkład wyniesie ok. 15 proc. wartości inwestycji. Pozostałą część środków miałby wnieść Fundusz Inwestycji Samorządowych, zarządzany przez Polski Fundusz Rozwoju. Według informacji Nowaka, w PFR decyzje dotyczące przystąpienia do projektu już zapadły. MPEC wciąż nie wie jednak, kiedy nastąpi zawarcie umowy inwestycyjnej. Sam Polski Fundusz Rozwoju, pytany o umowę inwestycyjną, odmówił komentarza.

Prezes dodał, że w celu obniżenia końcowego kosztu ciepła MPEC ubiega się o dotację z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jak podkreślił, przedsiębiorstwo przeszło pozytywnie ocenę formalną I stopnia i oczekuje na ocenę merytoryczną II stopnia, od której uzależnione będzie przyznanie wsparcia.

Jak poinformował rzecznik Urzędu Miasta w Olsztynie Patryk Pulikowski, budowa ekociepłowni w Olsztynie ma strategiczne znaczenie w dwóch kluczowych obszarach funkcjonowania miasta i mieszkańców. Z jednej strony chodzi o domknięcie systemu zagospodarowania odpadów, z drugiej - o zapewnienie dostaw ciepła, przy spełnieniu wysokich norm środowiskowych.

- Olsztyn znalazł się w tej szczególnej sytuacji, że z jednej strony jest producentem doskonałej jakości paliwa z odpadów, a z drugiej konieczna jest modernizacja istniejącej ciepłowni i budowa kolejnego źródła ciepła, zatem logiczne jest powiązanie obydwu systemów w jedną funkcjonalną całość. Konieczność budowy nowej ciepłowni wynika z faktu, że ciepłownia fabryki Michelin, dostarczająca miastu 40 proc. ciepła, będzie zapewniać dostawy tylko do końca 2022 roku. Zatem jeśli nie wybudujemy ekociepłowni, może okazać się, że ok. 40 proc. mieszkańców zostanie pozbawionych ogrzewania i gorącej wody, a miasto będzie musiało szukać zbytu na "swoje" paliwo alternatywne - podkreślił Pulikowski.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Jan Pasymski, 2017-06-05 07:49:00

    Kim jest pani wiceburmistrz by oceniać takie projekty? Jaka jest jej wiedza z zakresu ekonomii i gospodarki odpadami skoro nie wie, że już teraz koszty powstawania paliwa z odpadów (resztki odpadów po procesie odzysku surowcowego) są zawarte w opłacie za zagospodarowanie i wyższe nie będą? Mogą być... tylko niższe bo zostaną zagospodarowane na miejscu. Jeśli pani wiceburmistrz jest taka dobra to zamiast kłamać i kłapać może zajęła by się organizacją selektywnej zbiórki odpadów na swoim terenie? wtedy mieszkańcy NIC by nie płacili za odpady. Pani Cejmer, jako mieszkaniec pani gminy, proszę przestać mataczyć, proszę zacząć działać, ja chcę segregować tu, na miejscu. Wtedy odpady ZGOK przejmie za symboliczną złotówkę.  rozwiń
  • PSL-nie głosuję, 2017-06-03 14:35:13

    Olsztyn to chyba najmniejsze miasto w Polsce, w którym funkcjonują dwie komunalne spółki miejskie zajmujące się odpadami. Mieszkańcy tego nie rozumieją, władza wręcz przeciwnie! Spalarnia śmieci będzie trzecią spółką od odpadów! Brawo. Proponuje powołać jeszcze spółkę zarządzającą umysłami urzędnikó...w w ratuszu.  rozwiń
  • Mieszkaniec Olsztyna, 2017-06-02 20:11:03

    Paliwo alternatywne to odpad, a nie paliwo. Paliwo alternatywne zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów - JEST NADAL ODPADEM. To będzie normalna spalarnia odpadów, a nie żadna elektrociepłownia.