Olsztyn: Plastikowe odpady truły ludzi, bo ktoś zapomniał je wywieźć

• Po pożarze w Olsztynie doszło do dużego zanieczyszczenia atmosfery miasta oparami plastikopochdnymi.
• Policję zainteresowało jak doszło do spalenia się plastiku w budynku starej parowozowni PKP.
Olsztyn: Plastikowe odpady truły ludzi, bo ktoś zapomniał je wywieźć
90 proc. składu dymu, który unosił się nad Olsztynem to substancje plastikopochodne. (fot.:pixabay.com)

W Olsztynie miał miejsce pożar starej parowozowni. Spalony budynek mieścił się w okolicach dworca głównego PKP w mieście. W poniedziałek (30 maja) strażacy, w liczbie 60, walczyli z żywiołem. Dym pokrył całe miasto.

We wtorek (31 maja) olsztyńska policja zainteresowała się sprawą. Jak się okazało, oprócz samej kondygnacji parowozowni, spaleniu uległy też śmieci, głównie plastiki składowane w budynku.

Policję interesuje jak doszło do tak poważnego zanieczyszczenia atmosfery w mieście. Oszacowano, że 90 proc. składu dymu, który unosił się nad Olsztynem to substancje plastikopochodne.

W spalonym budynku składowany był także stary styropian i zużyte rury PCV.

Radio Olsztyn informowało, że w całą sytuację będzie wmieszane także PKP.

- Umowa na dzierżawę obiektu została rozwiązana, a to oznacza, że w teorii, najemcy nie ma w parowozowni - mówiła dla lokalnej rozgłośni Dorota Deja z PKP Nieruchomości. Spółka zarządza obiektem, który uległ zniszczeniu. - Najemca zostawił nam śmieci, choć zobowiązał się je wywieźć.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak oto kręci się lody na odpadach - a państwo jest nadal w tym temacie teoretyczne - chociaż propozycje jak zapobiec paleniu odpadów poprzez zwrot pieniędzy pobranych za odbiór i "utylizację"...

Chocholi taniec, 2016-05-31 20:14:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU