PARTNER PORTALU
  • BGK

Opłata na pokrycie kosztów wywozu odpadów stała się źródłem zarobków dla JST?

  • MN    2 grudnia 2016 - 13:02
Opłata na pokrycie kosztów wywozu odpadów stała się źródłem zarobków dla JST?
Poseł Piotr Uruski pisze do ministra środowiska o powszechnym zjawisku łamania prawa przez JST. (fot. arch. posła/piotruruski.pl)

• Poseł Piotr Uruski (PiS) w interpelacji do ministra środowiska pisze o naruszaniu dyscypliny jawności i przejrzystości finansów publicznych przez samorządy.
• Chodzi o opłaty wnoszone przez mieszkańców na pokrycie kosztów wywozu odpadów, z których – jak pisze poseł – gminy uczyniły sobie stałe, dodatkowe źródło dochodów.
• Jako przykład podaje 30 gmin, które w latach 2013-2015 osiągnęły sporą nadwyżkę opłat z tytułu wywozu odpadów.




Poseł Uruski pisze w interpelacji o powszechnym zjawisku łamania obowiązującego prawa, które polega na przeznaczaniu części opłat pobieranych od mieszkańców miast i gmin na inne cele, niż na pokrycie kosztów gospodarki odpadami komunalnymi, wbrew wyraźnym zapisom zamieszczonym w ustawie.

– Jest to ważny problem, powodującym szkodliwe dla naszego społeczeństwa skutki i mający zasięg ogólnopolski – podkreśla Piotr Uruski i powołuje się na ustawę z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, z późniejszymi zmianami (Dz. U. z 2013 r. poz. 888 i 1238, z 2014 r. poz. 695,1101 i 1322 oraz z 2015 r. poz. 87).

Poseł powołuje się na szacunki, według których z naruszeniem dyscypliny finansów publicznych jednostki samorządowe szczebla podstawowego wydają około 5 mld złotych rocznie. Dodaje przy tym, że dokonana w 2012 roku zmiana systemu gospodarki odpadami (tzw. ustawa śmieciowa z 13 września 2012 r.) nałożyła na gminy obowiązek organizacji gospodarki odpadami, w tym ustalanie i pobieranie opłat od mieszkańców oraz ponoszenie kosztów odbioru odpadów. Intencją ustawodawcy było, aby ponoszone przez gminy koszty były w całości pokrywane przez mieszkańców.

– Z analizy przeprowadzanych audytów, wydanych ekspertyz i opinii wynika, że gminy ustalają odpłatności od mieszkańców na poziomie wyższym, niż uzasadniają to ponoszone przez nich koszty prowadzenia gospodarki odpadami: około 90 proc. jednostek samorządowych szczebla podstawowego wykazuje, co roku, znaczne nadwyżki dochodów nad kosztami gospodarki odpadami – pisze Uruski.

Poseł zaznacza, że z otrzymanej analizy, sporządzonej na podstawie danych zamieszczanych w Biuletynie Informacji Publicznej oraz otrzymanych bezpośrednio od jednostek samorządowych wynika, że dochody gmin, w dotychczasowym trzyletnim okresie funkcjonowania obecnie obowiązujących zasad, są znacznie wyższe niż ponoszone wydatki.

Podaje też tabelę z przykładowymi danymi z wybranych gmin w zakresie dochodów i kosztów gospodarki odpadami za okres 2013-2015. Wśród nich znalazły się m.in. Kraków, gdzie różnica między dochodami a kosztami w zakresie wywozu odpadów wyniosła ponad 73,6 mln zł.

Poseł wskazuje, że w art. 6 r pkt 1 aa. wskazanej ustawy o gospodarce odpadami komunalnymi zapisano, że „nadwyżka opłat nad kosztami nie może być przeznaczona na inne cele niż gospodarka odpadami”. Tymczasem gminy przeznaczają te pieniądze na różne inne cele.
Uruski mówi o naruszeniu dyscypliny jawności i przejrzystości, obowiązujących w finansach publicznych. Zarzuca też Regionalnym Izbom Obrachunkowym, że „nie zwracają uwagi na tę szkodliwą dla społeczeństwa nieprawidłowość”.

Na koniec Uruski pyta ministra środowiska o kilka rzeczy. Po pierwsze, interesuje go jakie nadwyżki dochodów w tym zakresie wykazały do tej pory JST. Pyta o działalność RIO i obowiązujące regulacje prawne. Poseł docieka, jakie działania w tym zakresie podejmowały organy państwowe, aby dyscyplinować JST i w jaki sposób w ogóle sprawowany jest nadzór państwa w kwestii wykorzystywania prze samorządy niniejszych nadwyżek.

Piotr Uruski pyta ministra również o to, dlaczego dane dotyczące pobranych opłat i ponoszonych kosztów gospodarki odpadami nie zostały wprowadzone do wzoru „analiza i sprawozdanie z gospodarki odpadami” sporządzanymi co roku przez gminy i przekazywanymi do urzędów marszałkowskich. Wreszcie chce wiedzieć, jakie działania zostaną podjęte, aby wspomniane nadwyżki wróciły zostały przywrócone do systemu gospodarki odpadami i wykorzystane zgodnie z wolą ustawodawcy.

Na razie na interpelację posła nie ma jeszcze odpowiedzi ze strony Ministerstwa Środowiska.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (10)

  • Ni stąd ni zowąd forsa?, 2016-12-21 09:32:11

    Gminy, które zbudowały instalacje do gospodarki odpadami chciałyby wbrew ustawie odkładać z obywatelskich opłat na fundusz amortyzacyjny na odtworzenie w przyszłości zużytych instalacji - ale ustawa tego zabrania - środki na nowe instalacje powinna według zapisów ustawowych z 2011 roku zapewnić niew...idzialna ręka rynku wraz ze świętym Mikołajem... Dlatego budzi oburzenie to, że zmieniono zapisy ustawowe i gminy jednak myślą o przyszłości choć nikt im tego nie każe...  rozwiń
  • Edwin Górnicki, 2016-12-20 23:07:53

    Osoby zainteresowane analizą interpelacji złożonej przez posła P. Uruskiego zapraszam na łamy Portalu Komunalnego Z pozdrowieniami
  • M., 2016-12-14 18:54:58

    A art. 6r ust. 2 ucpg mówi: 2. Z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina pokrywa koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, które obejmują koszty: 1) odbierania, transportu, zbierania, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych; 2) tworzenia i ut...rzymania punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych; 3) obsługi administracyjnej tego systemu; 4) edukacji ekologicznej w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami komunalnymi. A do tego jest jeszcze ust. 2a, 2b i 2c. Ergo, sam "wywóz odpadów" (nawet jak to pojęcie obejmuje też zagospodarowanie) nie jest jedynym kosztem, na jaki gminy mogą wydawać pieniądze uzyskane z opłaty za gosp.odp.kom. Pytanie więc, jak pan poseł prowadził swoją analizę, w tym: jakie pytania zadał gminom. Jeśli bral pod uwagę tylko przychód z opłaty i wydatki na odbiór i zagospodarowanie odpadów, bez pozostałych kosztów, to u samych podstaw jego analiza obarczona jest poważnym błędem metodologicznym.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.