Opłata za śmieci jest ustalana bez konieczności wcześniejszego przetargu

Wykładnia przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach [u.c.p.g.] nie daje podstaw do wyprowadzenia wniosku, że warunkiem rzetelnej kalkulacji opłaty jest wcześniejsze przeprowadzenie przetargu na odbieranie odpadów komunalnych - głosi wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim.
Opłata za śmieci jest ustalana bez konieczności wcześniejszego przetargu
Kalkulacja opłaty została sporządzona przed ustaleniem wyników przetargu (fot. pixabay)

Jak skutecznie ustalić stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi? Pewną wątpliwość rozwiewa wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, który dotyczy sprawy w Gorzowie Wielkopolskim. Toczyła się ona ze skargi prokuratora na uchwałę Zgromadzenia Celowego Związku Gmin SGO5 w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia wysokości stawki tej opłaty.

Prokurator zarzucił, że uchwała została podjęta bez dokonania należytej kalkulacji rzeczywistych kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Zdaniem prokuratora, warunkiem uznania kalkulacji za rzetelną jest uprzednie przeprowadzenie przetargu na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i w ten sposób poznanie kwoty, za którą wygrywający przetarg przedsiębiorca będzie odbierał od mieszkańców odpady komunalne.

Tymczasem kalkulacja została sporządzona przed ustaleniem wyników przetargu, choć przy uwzględnieniu wszystkich niezbędnych wskaźników (m.in. kosztów utylizacji, kosztów odbierania i zbierania odpadów). Z tego też powodu Związek Gmin wniósł o oddalenie skargi.

Zdaniem sądu: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 15 października 2014 r. (sygn. I SA/Go 357/14) uznał skargę prokuratora za niezasadną. Sąd przychylił się do twierdzenia związku gmin, że szacunkowe koszty funkcjonowania systemu sporządzone zostały z uwzględnieniem wszystkich istotnych elementów oraz na podstawie kosztów, jakie ponoszą gminy. Sąd wskazał jednocześnie, że w jego ocenie wykładnia przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach [u.c.p.g.] nie daje podstaw do wyprowadzenia wniosku, że warunkiem rzetelnej kalkulacji opłaty jest wcześniejsze przeprowadzenie przetargu na odbieranie odpadów komunalnych.

Prokurator zaskarżył ten wyrok w całości skargą kasacyjną, zarzucając sądowi naruszenie szeregu przepisów ustaw (u.c.p.g., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Naczelny Sąd Administracyjny oddalił jednak w całości skargę kasacyjną prokuratora wyrokiem z dnia 19 stycznia 2016 r. (sygn. II FSK 76/15), argumentując to brakiem usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia.

NSA uznał m.in. że chybiony jest zarzut dotyczący konieczności przeprowadzenia wcześniejszego przetargu do uznania kalkulacji za rzetelną. Sąd argumentuje, że sam ustawodawca narzucił gminom termin podjęcia ww. uchwał (wynosi on 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach).

Sąd zwrócił także uwagę, że uprzednie wyłonienie wykonawcy często nie byłoby możliwe, z racji tego, że inny organ ogłasza i przeprowadza przetarg na wyłonienie wykonawcy, a inny organ podejmuje uchwałę w przedmiocie metody ustalenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Jak przyznaje Maciej Kiełbus, skarga prokuratora nie była zasadna. - Sądy administracyjne słusznie oceniły sytuację. Organizacja przetargu i jego wynik oraz stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi są ze sobą pośrednio powiązane, jednakże nie w takim stopniu jak wywodził to prokurator. Wynik przetargu winien wpłynąć na zmiany stawek wówczas, gdy znacząco odbiega (na plus albo na minus) od przyjętych założeń stanowiących podstawę przyjęcia stawek – ocenia Kiełbus. 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU