Opłaty za parkowanie tylko w odpowiednio wyznaczonych miejscach

Pobieranie opłat za parkowanie możliwe jest tylko w odpowiednio wyznaczonych miejscach – wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Opłaty za parkowanie tylko w odpowiednio wyznaczonych miejscach
Według różnych danych, kierowców pozostających w sporze z Zarządem Dróg Miejskich może być w mieście od kilkunastu do kilkudziesięciu. (fot. pixabay)

W opinii sądu nie wystarczy więc tylko samo wyznaczenie granic strefy płatnego parkowania. Każde miejsce, za które pobierana jest opłata, musi być wyraźnie oznakowane.

Kwestia pobierania opłat w strefie płatnego parkowania od lat budzi kontrowersje. W Gliwicach od czasu wprowadzenie SPP w sierpniu 2015 roku, między częścią kierowców a drogowcami trwa niepisana gra w interpretację przepisów. Teraz kamyczek do ogródka tych drugich dorzucił WSA w Gliwicach.

Sprawa dotyczyła kierowcy, który uchylił się od płatności wskazując na jej bezprawność. Swoje stanowisko uzasadniał brakiem oznaczenia miejsca parkingowego znakami poziomymi (w tym linii wyznaczającej pas postojowy).

Sprawą zajęło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które wskazało, że obowiązek uiszczenia opłaty istnieje na całym wydzielonym obszarze SPP, niezależnie od wspomnianego oznakowania poziomego.

W konsekwencji problem trafił na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, a ten odrzucił argumentację SKO uznając ją za nietrafną. Sąd wskazał na art. 13b ustawy o drogach publicznych, wedle którego opłatę „pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu”.

Czytaj też: MR szykuje nowe zasady ustalania stref i opłat za parkowanie

– W powszechnym rozumieniu wyrażenie „wyznaczyć” oznacza „wytyczyć coś, określić granice, bieg czegoś za pomocą linii, znaków” […] Wyznaczone miejsce jest to więc wydzielona za pomocą linii albo znaków powierzchnia określonego terenu – czytamy w uzasadnieniu orzeczenia – Skoro jednak ustawodawca zawarł w przepisie zwrot „w wyznaczonym miejscu”, to należy mu nadać określoną treść normatywną, a nie pomijać w procesie wykładni – wskazał sąd i podkreślił tym samym, że pobieranie opłaty za parkowanie w miejscu innym niż „wyznaczone” jest wyłączone.

Choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny, bardzo możliwe, że wkrótce będzie cennym orężem w ręku tych, którzy w Gliwicach na podobną argumentację zwracali uwagę już wcześniej.

Według różnych danych, kierowców pozostających w sporze z Zarządem Dróg Miejskich może być w mieście od kilkunastu do kilkudziesięciu. ZDM w Gliwicach adresuje w ich kierunku upomnienia, a kolejnym krokiem powinno być wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Jak jednak przekonują niepłacący – wobec żadnego z nich egzekucji drogowcy nie uruchomili.

Co ciekawe, kwestia poziomowego oznakowania nie jest jedynym problemem prawnym w związku z funkcjonowaniem SPP. Wiosną informowaliśmy m.in. o orzeczeniu WSA w Warszawie, wedle którego obowiązek wpisywania do parkomatów numeru rejestracyjnego pojazdu jest niezgodny z prawem (narusza m.in. ustawę o ochronie danych osobowych).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.