Opłaty za śmieci będą niższe o 11-12 proc.

O około 11-12 proc. niższe niż planowano będą w Białymstoku opłaty za śmieci od 1 lipca - zdecydowali we wtorek białostoccy radni. Poparli propozycję zgłoszoną przez prezydenta miasta w tej sprawie.
Nie zmienia się metoda naliczania opłat za wywóz odpadów z mieszkań i domów jednorodzinnych, która będzie zależna od powierzchni mieszkania.

Za mieszkanie o powierzchni do 40 metrów przy odbiorze segregowanych śmieci trzeba będzie zapłacić 19 zł, za mieszkanie o powierzchni 40,01-80 metrów 35 zł, a za większe niż 80 metrów 45 zł. Przy niesegregowanej zbiórce ceny te będą wynosić odpowiednio 28 zł 50 gr, 52 zł i 67 zł 50 gr. Według uchwały z marca ceny te - przy segregowanej zbiórce - miały wynosić odpowiednio: 24 zł, 38 zł i 49 zł. Przy odpadach zmieszanych miały być wyższe o 50 proc.

Propozycje opłat za najmniejsze mieszkania zostały zgłoszone we wtorek przez radnego Solidarnej Polski Marcina Szczudło i zostały przyjęte jako autopoprawka prezydenta Tadeusza Truskolaskiego - poinformowała PAP po głosowaniu rzeczniczka Rady Miasta Agnieszka Zabrocka.

Uchwała wejdzie w życie w ciągu dwóch tygodni, ale z terminem obowiązywania od 1 lipca - wyjaśniła.

Jeszcze większe obniżki w stosunku do cen, które radni przyjmowali w marcu, proponowali we wtorek radni SLD. Chcieli obniżyć stawki o około 20 proc. Nie znalazła się jednak większość wśród radnych, by je przyjąć. Wynik głosowania był remisowy.

Obniżki były możliwe ze względu na oszczędności, jakie powstały w przetargu na odbiór śmieci w mieście w wysokości około 6 mln zł. Miasto jest podzielone na sześć sektorów, są zawarte umowy z firmami, które będą tam odpowiadać za odbiór śmieci.

Wcześniej stawki chcieli obniżać kilkakrotnie opozycyjni radni PiS, ale nie było większości w głosowaniu. PiS przedstawia kolejne propozycje obniżek, ale mają być one głosowane dopiero po wakacjach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.