Opłaty za śmieci: Samorządy obawiają się zmowy firm

Koszty usług odbioru śmieci realizowanych przez wyspecjalizowane firmy rosną z roku – alarmuje poseł Piotr Polak podzielając obawy przedstawicieli gmin, że może dochodzić między firmami do zmowy cenowej. - To przed reformą ceny były nierealne - odpowiada resort środowiska.
Opłaty za śmieci: Samorządy obawiają się zmowy firm
Najwięcej zastrzeżeń dotyczy kosztów usługi odbioru śmieci realizowanej przez wyspecjalizowane firmy - twierdzi poseł Polak (fot.fotolia)

Zdaniem posła Piotra Polaka obowiązująca od 2012 roku ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ma wciąż wiele negatywnych skutków. Zwłaszcza finansowych dla samorządów i mieszkańców.

Ceny za odbiór śmieci rosną nawet o 50 proc.

- Najwięcej uwag i zastrzeżeń dotyczy rosnących z roku na rok ponoszonych przez mieszkańców kosztów usługi odbioru śmieci realizowanej przez wyspecjalizowane firmy. Wzrost tych cen jest bardzo wysoki i rok do roku zwiększa się nawet o 50 proc. Co gorsza, jak informują samorządowcy, istnieje podejrzenie o zmowę firm realizujących te usługi poprzez podzielenie „śmieciowego rynku” pomiędzy siebie i nie uczestniczenie w ogłaszanych przetargach, jako konkurencji – zwraca się poseł w interpelacji do resortu środowiska.

Jego zdaniem samorządy, pomimo unieważniania takich przetargów i rozpisania kolejnych, są postawione w sytuacji dyktatu cenowego i przyjmują ofertę cenową takiej „bezkonkurencyjnej” firmy.

- W końcowym efekcie wzrost cen przenoszony jest na mieszkańców gmin, co wzbudza wiele emocji, nieporozumień i społecznego niezadowolenia – dodaje Polak pytając o to, czy i jakie działania zamierza minister środowiska podjąć, by ukrócić takie procedery.

Czytaj też: NIK: ceny odbioru odpadów wzrosły o jedną trzecią

Więcej zadań musi więcej kosztować?

W odpowiedzi Janusz Ostapiuk, podsekretarz stanu w resorcie środowiska przypomina, że to wójt, burmistrz lub prezydent miasta w drodze przetargu wybiera podmiot, który realizować będzie zadanie w postaci odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, lub odbierania i zagospodarowania tych odpadów.

Jego zdaniem wzrost cen za odbiór śmieci to często efekt dostosowania kosztów do realiów prowadzenia gospodarki odpadami, która obejmuje teraz nie tylko odbieranie, transport, zbieranie, odzysk i unieszkodliwianie odpadów komunalnych,ale też tworzenie i utrzymanie punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych, obsługę administracyjną tego systemu oraz edukację ekologiczną.

-Fakt, iż w wielu gminach działały już firmy (przed reformą – przyp. red.), które odbierały odpady komunalne nie gwarantował zagospodarowania w prawidłowy sposób tych odpadów. Dlatego też często opłata za odbiór odpadów była niska, gdyż firma jedynie odbierała odpady, które pozostawiała na składowisku lub co gorsza wyrzucała w nieodpowiednie miejsca, co w sposób oczywisty nie generowało kosztów. W chwili obecnej odebrane odpady muszą zostać odpowiednio zagospodarowane – tłumaczy Ostapiuk.

Jak dodaje, gmina ustalając metodę wyliczenia stawki opłaty dla mieszkańców powinna była wziąć pod uwagę charakterystykę gminy, tj. liczbę mieszkańców zamieszkujących gminę, ilość wytwarzanych na terenie gminy odpadów komunalnych oraz koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi i po wyczerpujących analizach podjąć najkorzystniejszą dla mieszkańców aczkolwiek racjonalną z punku widzenia prawidłowego zagospodarowania odpadów komunalnych decyzję w sprawie stawki opłaty.

- Z posiadanych przez resort środowiska informacji wynika, że gminy elastycznie podchodzą do stawek opłat, zarówno je podnosząc jak też obniżając. Decydują o tym lokalne uwarunkowania rynkowe – kwituje przedstawiciel MŚ.

Ostapiuk informuje też, ministerstwo zbiera uwagi gmin i mieszkańców, dotyczące praktycznego funkcjonowania ustawy i wnikliwie je analizuje. W tym czasie w uchwałach podjętych przez gminy wprowadzone zostały zmiany, które miały na celu poprawę przedmiotowego systemu. Natomiast nowelizacja ustawy wprowadzona ustawą z dnia 28 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 87) wprowadziła algorytm wyznaczania górnej wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z odwołaniem do dochodu rozporządzalnego brutto (nowo dodany art. 6k ust. 2a).

 

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do analityk: "Władze Dobrzenia Wielkiego z Opolszczyzny nie ogłaszały i nie zamierzają ogłaszać przetargów na wywóz odpadów komunalnych. Prawnicy gminy twierdzą, że nie jest to konieczne i wywozem śmieci od lat zajmuje się gminna spółka komunalna. Mówi Henryk Wróbel, wójt gminy.
- Uważa
...m do dzisiaj i nie zmienię zdania, że tę ustawę sprzedano. Wiele gminnych spółek zlikwidowano. Nie wiem, komu na tym zależało. radio.opole.pl/2015/wrzesien/gospodarka/zaklad-komunalny-w-dobrzeniu-wielkim-ma-co-robic-odpowiada-miedzy-innymi-za-smieci.html rozwiń

Komu na tym zależało?, 2015-09-06 22:05:03 odpowiedz

Zmowa niejawna nazywa się kartel i jest przestepstwem, zmowa jawna w formie porozumienia firm jest dozwolona prawnie. Efekt ten sam - zawyżone ceny. To właśnie stało sie w Poznaniu w 2013r, gdy porozumienie z liderem Remondis narzuciło wysokie ceny związkowi GOAP.

analityk, 2015-09-05 23:40:36 odpowiedz

To co robią w Lubrzy ze śmieciami może być wzorem dla innych - radio.opole.pl/2015/wrzesien/gospodarka/wywoz-smieci-w-lubrzy-wzorem-dla-innych-gmin.html

czorsztynianin, 2015-09-04 20:28:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE