Opole: pracownicy ECO obawiają się negocjacji ws. pakietu socjalnego

Pracownicy ECO SA w liście do prezydenta Opola wyrazili obawy dot. możliwości wynegocjowania pakietu socjalnego z inwestorem, który chce kupić pakiet 54,3 proc. akcji ECO. Zdaniem rzeczniczki opolskiego ratusza na tym etapie negocjacji nie ma podstaw do obaw.

Do sprzedaży przeznaczono pakiet prawie 54,3 proc. akcji Energetyki Cieplnej Opolszczyzny (ECO) (ponad 53 proc. akcji należy do miasta Opola, reszta do gmin Brzeg, Grodków i Głuchołazy). Proces negocjacji sprzedaży trwa od ub. roku.

We wtorek głos w sprawie zabrali pracownicy ECO SA.Złożyli w opolskim ratuszu pismo do prezydenta Opola sygnowane przez przewodniczących opolskiego oddziału Krajowego Związku Zawodowego Ciepłowników, Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność w ECO oraz przewodniczącego Rady Pracowników ECO SA. Wyrazili w nim obawy dot. możliwości wynegocjowania pakietu socjalnego z inwestorem - spółką ENEA Wytwarzanie - która chce kupić pakiet akcji ECO.

Jak wyjaśnił PAP przedstawiciel pracowników ECO SA Paweł Ludwik, podpisane pod dokumentem związki zawodowe reprezentują ok. 40 proc. pracowników ECO SA, która na koniec ub. roku zatrudniała ok. 500 osób.

Pismo przesłane zostało również do zarządu ECO SA, spółki ENEA Wytwarzanie, mediów oraz spółki E.ON. edis energia Sp. z o.o - dotychczasowego udziałowca ECO.

Czytaj też: Tarnobrzeg dołączył do Grupy Kapitałowej ECO

W piśmie pracownicy uznali, iż "negocjacje, podpisanie i realizacja pakietu socjalnego wyłącznie pomiędzy ENEA Wytwarzanie SA a związkami zawodowymi działającymi w ECO SA w istniejących warunkach prawnych i faktycznych, są wysoce problematyczne". Ich zdaniem zapisy pakietu socjalnego muszą być zaakceptowane przez wszystkich akcjonariuszy ECO oraz zarząd spółki.

"Chcemy dowiedzieć się, jak prezydent i inwestor widzą rozwiązanie tej kwestii. Może się bowiem okazać, że wynegocjujemy i podpiszemy pakiet socjalny, ale nie będzie go można wdrożyć" - mówił PAP Ludwik.

Obawy pracowników ECO SA budzi też "postępowanie ENEA Wytwarzanie SA wobec pracowników przy prywatyzacji MPEC Białystok" (Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej), gdzie dotąd nie podpisano pakietu socjalnego. "W związku z tym, że w Opolu mamy do czynienia z tym samym Inwestorem mamy poważne obawy, iż pisany jest analogiczny scenariusz, który jednak żadną miarą nie może zostać i nie zostanie zaakceptowany przez Pracowników ECO SA".

Rzeczniczka opolskiego ratusza Alina Pawlicka-Mamczura w rozmowie z PAP podkreśliła, że prezydent Opola wielokrotnie zapewniał, iż "kwestie pracownicze będą bardzo ważnym elementem podczas negocjacji sprzedaży pakietu akcji ECO". Dodała też, że sami pracownicy będą mieć 30 dni na wynegocjowanie pakietu socjalnego od momentu ostatecznego wytypowania przez miasto kupującego. Przypomniała też, że negocjacje ze spółką ENEA Wytwarzanie dopiero się rozpoczynają. "Na chwilę obecną nie wydarzyło się nic, co może być powodem do niepokoju" - zaznaczyła.

Zakupem pakietu akcji ECO wstępnie zainteresowanych było 6 firm. Po ocenie złożonych ofert, do dalszego etapu samorządy dopuściły 5 przedsiębiorstw. Ostatecznie oferty zakupu złożyły ENEA Wytwarzanie oraz konsorcjum czterech firm. Tzw. prawo wyłączności w dalszych negocjacjach gminy przyznały spółce ENEA Wytwarzanie. Strony muszą dojść do porozumienia ws. zakupu do 15 września. W przeciwnym wypadku gminy będą mogły wrócić do rozmów z konsorcjum czterech firm.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE