Opole, spór z ECO: Jest wyrok w sprawie absolutorium i zmian w radzie nadzorczej

• Nieudzielenie absolutorium zarządowi spółki ECO było zgodne z prawem
• Zmiany w Radzie Nadzorczej spółki i powołanie nowych członków niezgodne z prawem. Takie wyroki wydał w poniedziałek wydział gospodarczy opolskiego Sądu Okręgowego.
• Wiceprezydent Opola jest zadowolony z wyroku sądu.
Opole, spór z ECO: Jest wyrok w sprawie absolutorium i zmian w radzie nadzorczej
Wiceprezydent Opola wyraził zadowolenie z tego, iż sąd potwierdził prawo miasta do wyrażenia utraty zaufania wobec zarządu (fot.opole.pl)

Pierwszy z wydanych wyroków dotyczył nieudzielenia w czerwcu ub. roku absolutorium zarządowi spółki ECO, w której większościowym udziałowcem jest miasto Opole (ma pakiet ponad 53 proc. akcji). O nieudzieleniu absolutorium stosownymi uchwałami zdecydowało wówczas walne zgromadzenie akcjonariuszy ECO głosami miasta.

Zarząd ECO zaskarżył uchwały w tej sprawie. Sąd w poniedziałek oddalił jednak powództwo uznając jednocześnie, że nieudzielenie absolutorium nie wywołuje żadnych negatywnych skutków w postaci odwołania członków zarządu.

Czytaj też: ECO: Centrale związkowe przeciwko prezydentowi Opola

W ocenie sądu - wyjaśnił sędzia Tomasz Mikołajczyk - w sprawie należało rozstrzygnąć czy uchwały te są sprzeczne z dobrymi obyczajami i czy godzą w interesy spółki. Sędzia uznał, że tak nie jest. "Należy wskazać, iż interes akcjonariusza większościowego odnajduje odzwierciedlenie również w samym interesie spółki częściowo. Nie można też wywnioskować, iż interes zarządu jest interesem spółki" - mówił Mikołajczyk.

Czytaj też: Zaostrza się konflikt w ECO. Beata Szydło pomoże?

Sąd odniósł się też do kwestii braku zaufania, którą podnosili podczas rozpraw przedstawiciele miasta jako większościowego akcjonariusza. Na rozprawach relacjonowali oni, że ów brak zaufania to skutek tego, iż zarząd spółki nie przekazywał pełnych, wnioskowanych przez miasto informacji nt. ECO podczas procesu, który miał doprowadzić do zbycia udziałów miasta w spółce (ostatecznie do tego nie doszło).

Zdaniem sądu zarząd spółki "nie może miarkować dostępu do informacji (o spółce - red.) w sposób dowolny, (...) uznając co może być właściwe dla konkretnego akcjonariusza". "W ocenie sądu większościowy akcjonariusz ma prawo stracić zaufanie" - zaznaczył sędzia. Jak dodał, uchwały o nieudzieleniu absolutorium wskazują właśnie na "brak zaufania i brak chęci współpracy większościowego akcjonariusza z zarządem".

Drugi z poniedziałkowych wyroków dotyczył z kolei uchwał podjętych - także głosami przedstawicieli miasta Opola - w lipcu ub. roku przez walne zgromadzenie akcjonariuszy ECO. Dotyczyły one zmiany liczby członków rady nadzorczej ECO z 9 na 8 oraz powołania nowych członków rady, a jednocześnie odwołania z niej członków wywodzących się z grona pracowników spółki. Sąd w poniedziałek stwierdził nieważność tych uchwał.

W tym przypadku sporną kwestią było to, czy do kwestii wyboru i działania rady ma zastosowanie ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Miasto powoływało się w tym przypadku na ustawę o gospodarce komunalnej.

W ocenie sądu w związku z naruszeniem jednego z artykułów ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych doszło także do naruszenia jednego z artykułów Kodeksu Spółek Handlowych i stwierdzenia, iż wygasły mandaty członków rady nadzorczej powołanych przez pracowników. Sędzia tłumaczył, że "nie można było dokonywać wygaszenia tych mandatów i jednocześnie powołania nowych członków rady nadzorczej".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.