PARTNER PORTALU
  • BGK

Pawlak: energia z OZE lokalnie bez dotacji

  • PAP    1 lipca 2014 - 07:51
Pawlak: energia z OZE lokalnie bez dotacji

Gdyby stworzyć prawną możliwość sprzedaży energii z odnawialnych źródeł na lokalnych rynkach, nie potrzeba byłoby dla niej systemu dotacji - przekonywał w poniedziałek w Katowicach b. premier i b. minister gospodarki Waldemar Pawlak.




Jak wyjaśniał, względnie wysoka cena energii produkowanej lokalnie z tzw. odnawialnych źródeł energii (OZE) stałaby się na lokalnych rynkach porównywalna do regulowanej ceny, i tak płaconej obecnie przez odbiorców indywidualnych. Przypomniał, że w ub. roku średnia cena energii na giełdzie energii elektrycznej wynosiła 200 zł netto za megawatogodzinę (MWh), a cena dla odbiorcy końcowego sięgała 500 zł netto za MWh, czyli ok. 600 zł z VAT.

Przyjęty w kwietniu br. przez rząd projekt nowej ustawy o OZE wprowadza m.in. pojęcie prosumenta, czyli producenta energii na własne potrzeby w mikroinstalacjach OZE - o mocy do 40 kW - z możliwością sprzedaży nadwyżek. Nadwyżki będzie można odsprzedawać do sieci za 80 proc. ceny rynkowej.

Pawlak jako prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy uczestniczył w zorganizowanej w poniedziałek w Katowicach X konferencji Polskiego Kongresu Energii Odnawialnej.

Przytoczył tam przykład niewielkiej biogazowni - o mocy 0,5 MW - pod Opocznem, która zagospodarowuje odpady z lokalnych zakładów mięsnych i biomasę. Jak mówił, przychody ze sprzedaży energii z tej biogazowni, gdyby trafiła ona na giełdę elektryczności, sięgnęłyby ok. miliona złotych rocznie. Jednocześnie mieszkańcy Opoczna za tą samą ilość energii płacą dziś 2,5 mln zł rocznie.

Czytaj też: Fundusze unijne ożywią energię naszych wsi

"Jeżeli stworzylibyśmy możliwość sprzedaży tej energii na lokalnych rynkach, to postawiłbym dziś trochę zaskakującą tezę, że nie potrzebowalibyśmy żadnego systemu dotacji. Konkurujemy bowiem wtedy nie z ceną giełdową, tylko z ceną końcową. Wtedy, szczególnie w rozproszonych układach, mamy pełną rentowność, bez żadnego oglądania się na subwencję" - ocenił b. premier.

Pawlak podkreślał, że na OZE należy patrzeć jako na ważny element uzupełniający konwencjonalne źródła energii i jednocześnie zmniejszający koszty energii. Zaapelował przy tym o czerpanie z innych krajów dobrych wzorców. Wskazał na niemiecki przykład budowanych tam w ostatnich latach wysokosprawnych elektrowni węglowych - z bardzo krótkim czasem rozruchu. Podkreślił, że z powodzeniem mogą one stanowić rezerwę mocy dla pracujących w zależności od warunków środowiskowych źródeł OZE, zamiast np. turbin gazowych.

"Nie należy u nas przeciwstawiać tradycyjnej energetyki energetyce odnawialnej, tylko należy to dobrze łączyć" - zaakcentował Pawlak.

O starania na rzecz bezpieczeństwa energetycznego na szczeblu regionalnym i lokalnym apelował podczas konferencji prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej Grzegorz Wiśniewski. Postulował umasowienie produkcji energii z drobnych źródeł. "Musimy do naszej polityki energetycznej wprowadzić mikroźródła jako wydzielony pakiet. (...) 2,5 mln takich drobnych producentów wprowadziłoby dużą zmianę" - mówił. "Do tego trzeba setek tysięcy, milionów mądrych ludzi" - dodał.

Wiceprezes Stowarzyszenia ds. Rozliczania Energii Michał Kozak odniósł się do założeń krajowego planu efektywności energetycznej, zakładających - jak wskazał - ograniczanie emisji CO2 o 2 mln ton w skali roku i zużycia energii cieplnej o 9 mln MWh. Uznał, że to możliwe nawet bez dodatkowych nakładów ze strony państwa; jednym z warunków jest jednak i tak wymagane przez unijną dyrektywę efektywnościową szybkie wprowadzenie prawnego obowiązku mierzenia zużywanej energii cieplnej.

Zaznaczył, że w 3 mln mieszkań w Polsce energia ta nie jest mierzona - koszty rozliczane są według powierzchni. Zainstalowane w ok. 3,5 mln kolejnych mieszkań podzielniki sprawiły, że zużycie energii spadło w nich zwykle o 15-20 proc. Kozak wskazał, że brakuje prawa wprowadzającego obowiązek opomiarowania energii w mieszkaniach oraz rozporządzenia określającego zasady rozliczania energii cieplnej na podstawie wskazań podzielników lub ciepłomierzy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.