Pesa zrezygnowała z kontraktu na tramwaje dla Krakowa

Bydgoska Pesa poinformowała o rezygnacji z realizacji kontraktu na dostawę 50 tramwajów dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. Otwiera to przewoźnikowi możliwość podpisania umowy z innym dostawcą.
Pesa zrezygnowała z kontraktu na tramwaje dla Krakowa
Bydgoska Pesa w przetargu przedstawiła najniższą cenę za dostawę 50 tramwajów Fot. MPK Kraków

• Bydgoska Pesa w przetargu przedstawiła najniższą cenę za dostawę 50 tramwajów, opiewającą w sumie na blisko 430 mln zł.

• Krakowski przewoźnik wykluczył firmę z przetargu, zarzucając nienależyte wykonanie poprzedniej umowy na dostawę 36 tramwajów Krakowiak.

• Rezygnacja Pesy umożliwia podpisanie umowy z kolejnym oferentem - konsorcjum Stadler Polska i Solaris Bus & Coach.

Pesa w czwartkowym komunikacie (30 listopada) zaznaczyła, że podtrzymuje swoje stanowisko w kwestii niezgodności z prawem postępowania zamawiającego. "Jednak po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności, a zwłaszcza ostatnich działań podejmowanych przez władze krakowskiej spółki jest dla nas oczywiste, że realizacja tego zamówienia będzie utrudniona, lub wręcz niemożliwa" - napisano.

Według bydgoskiej firmy zarząd krakowskiego MPK od 1,5 roku "z wyjątkową determinacją robił wszystko, by nie dopuścić do zrealizowania tej umowy przez Pesę".

Jak zaznaczono w komunikacie, Pesa cofa swoje odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) i pozostawia dalsze decyzje w sprawie zamawiającemu i ewentualnym jednostkom kontrolującym zamówienie.

Rzecznik MPK Marek Gancarczyk powiedział, że decyzja bydgoskiego producenta umożliwia podpisanie umowy z kolejnym oferentem - konsorcjum Stadler Polska i Solaris Bus & Coach.

W połowie tego miesiąca konsorcjum to przedłużyło swoją ofertę w tym przetargu.

Rzecznik zastrzegł, że oficjalny komentarz zarząd MPK przedstawi po uzyskaniu oficjalnego potwierdzenia o wycofaniu przez Pesę odwołania z KIO.

Bydgoska Pesa w przetargu przedstawiła najniższą cenę za dostawę 50 tramwajów, opiewającą w sumie na blisko 430 mln zł. Krakowski przewoźnik wykluczył firmę z przetargu, zarzucając nienależyte wykonanie poprzedniej umowy na dostawę 36 tramwajów Krakowiak. Producent spóźnił się bowiem z dostawami pojazdów, co groziło utratą unijnego dofinansowania.

Pesa odwołała się od decyzji o wykluczeniu z przetargu najpierw do Krajowej Izby Odwoławczej, a następnie do sądu. Obie te instytucje nakazały przywrócenie producenta do udziału w postępowaniu. W sierpniu Pesa wygrała przetarg, ale już we wrześniu sugerowała, że zamierza się z niego wycofać. Potem firma podtrzymywała chęć podpisania umowy, ale nie dostarczała zamawiającemu wymaganych dokumentów i zabezpieczeń kontraktu.

Ostatecznie krakowski przewoźnik wyznaczył czas do 10 grudnia na podpisanie umowy z Pesą. W tym czasie firma nie stawiła się na jej podpisanie, ani nie wniosła wymaganego zabezpieczenia tej umowy.

W związku z tym krakowski przewoźnik, zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych, zdecydował o wyborze drugiej w kolejności oferty na dostawę tramwajów do Krakowa, złożonej przez konsorcjum Stadler Polska i Solaris Bus & Coach.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE