Pierwsza elektrownia jądrowa już w 2022 r.

Pierwszy blok elektrowni jądrowej będzie uruchomiony w 2022 r., co wynika z aktualizacji harmonogramu do projektu programu jądrowego - poinformowała pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej Hanna Trojanowska. Rząd wstępnie zakładał, że będzie to w 2020 r.
Pierwsza elektrownia jądrowa już w 2022 r.

Projekt programu polskiej energetyki jądrowej, wraz z zaktualizowanym harmonogramem jego realizacji, został w środę przyjęty przez resort gospodarki. 16 sierpnia ma być wysłany do konsultacji zewnętrznych, a do końca tego roku ma zostać przyjęty przez rząd.

Polska Grupa Energetyczna planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy około 3000 MW każda. Spółka chce mieć 51 proc. udziałów w konsorcjum, które zbuduje i będzie eksploatować pierwsze elektrownie jądrowe w Polsce. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem rządu pierwszy blok miał zostać oddany do użytku do końca 2020 roku.

- W wyniku intensywnych prac, jakie prowadzi PGE w zakresie rozeznania najlepszych praktyk prowadzenia procesów inwestycyjnych w energetyce jądrowej, możliwym było zweryfikowanie harmonogramu prac związanych z przygotowaniem budowy i budową pierwszej elektrowni jądrowej. W efekcie, w zweryfikowanym harmonogramie pojawia się rok 2022 jako data uruchomienia pierwszego bloku - powiedziała wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska. Zastrzegła jednocześnie, że nowy harmonogram nakłada równie rygorystyczne ramy czasowe na administrację rządową, jakie zakładał poprzedni.

Podkreśliła, że aby elektrownia ruszyła w 2022 roku, w wyznaczonych terminach muszą być rozwiązane "krytyczne kwestie dla inwestycji". Wymieniła wśród nich przyjęcie odpowiednich przepisów oraz "gotowość dozoru jądrowego" do wydawania zezwoleń dotyczących bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej.

Funkcję dozoru jądrowego pełni obecnie Państwowa Agencja Atomistyki (PAA), która w 2014 roku ma się przekształcić w Komisję Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej. W tym celu Agencja ma m.in. zatrudnić do końca 2011 roku 23 dodatkowe osoby, a w latach 2011-2014 - 16 kolejnych. Będą to głównie wykwalifikowani inspektorzy jądrowi.

Wyjaśniła, że liczący ponad 100 stron projekt programu jądrowego opisuje 11 obszarów działań.

- W regulacjach sformułujemy ogólne wymagania wyboru technologii jądrowej, aby spełniała najwyższe standardy obowiązujące w krajach UE i USA jeśli chodzi o bezpieczeństwo jądrowe i ochronę obiektów. Ale zapewnienie systemu nadzoru nad tym bezpieczeństwem na każdym etapie - od projektowania do eksploatacji elektrowni - będzie prowadzić krajowy dozór jądrowy zgodnie z zapisami prawa atomowego - podkreśliła wiceminister.

Dodała, że w pracach nad programem, poza resortem, udział także brali: inwestor, czyli PGE, PAA i Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych. - Dzięki tej współpracy udało nam się zdefiniować najważniejsze obszary problemowe, w których będziemy musieli podzielić się zadaniami - powiedziała Trojanowska. Zaznaczyła, że zadania administracji rządowej zostały oddzielone od działań inwestorskich. Zastrzegła jednak, że "na obecnym etapie przygotowań potrzebne jest współdziałania w wielu kwestiach, jak choćby kształcenie kadr czy działania informacyjno-edukacyjnych".

Program zakłada powstanie w 2012 roku nowej agencji energetyki jądrowej, która ma przejąć m.in. zadania pełnomocnika rządu i departamentu energii jądrowej w MG. Agencja podległa ministrowi gospodarki będzie koordynowała realizację strategii państwa w zakresie energetyki jądrowej, tak jak dzieje się to w innych krajach eksploatujących energetykę jądrową. Agencja będzie liczyć kilkadziesiąt osób - docelowo, w 2020 roku, nawet 80.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU