PARTNER PORTALU
  • BGK

Pierwszy dzień rewolucji śmieciowej podsumowany. Kto zdążył, a kto nie?

  • PAP/AW/AT    1 lipca 2013 - 19:00
Pierwszy dzień rewolucji śmieciowej podsumowany. Kto zdążył, a kto nie?

Pierwszy dzień obowiązywania nowych zasad odbioru śmieci przebiegał w kraju bez większych zakłóceń. Resort administracji podał, że 86 proc. gmin podpisało umowy z firmami, które odbiorą śmieci od właścicieli.




ZAKTUALIZOWANA: MAC w poniedziałkowym komunikacie podkreślił, że wzrosła liczba gmin, w których podpisano umowy z firmami. "Od piątku do poniedziałku umowy z wykonawcami podpisało kolejnych 140 gmin. Liczba ta stale rośnie" - podkreślono.

Na 2479 gmin w Polsce w 2461 (99 proc.) zorganizowano przetargi na odbiorców odpadów komunalnych. Z danych ministerstwa wynika, że 86 proc., czyli 2112 samorządów podpisało umowy z firmami odbierającymi śmieci. W kolejnych 188 gminach wyłoniono już wykonawcę i umowy są przygotowywane. Tylko 18 samorządów nie przeprowadziło jeszcze przetargów, to m.in. Czorsztyn i Sopot. Resort środowiska przypomina, że gminy te będą musiały zapłacić od 10 do 50 tys. zł kary.

Czytaj też: 99 proc. gmin zorganizowało przetargi śmieciowe

MAC zapewniło, że samorządy, w których trwają postępowania, albo w których nie ogłoszono przetargów, zadeklarowały wojewodom, że odbiór odpadów zorganizują.

"Rewolucja śmieciowa" nie zaskoczyła gmin, odpady są odbierane bez większych problemów. Śmieci są sprzątane w gminach, ale w wielu miastach brakuje pojemników, np. do sortowania odpadów.

W woj. podkarpackim m.in. w Dydni, Jaśle i Rzeszowie w poniedziałek nie zanotowano problemów z funkcjonowaniem nowego sytemu. Jak zauważył rzecznik rzeszowskiego magistratu Maciej Chłodnicki, nie odnotowano skarg, że śmieci nie są wywożone.

Bez zakłóceń ruszył też nowy system w Zamościu. Tam przetarg wygrała firma, która dotychczas odbierała śmieci w mieście.

Problemów nie ma także w Warszawie, gdzie obowiązuje tzw. system pomostowy. Firmy, które odbierały śmieci od właścicieli nieruchomości do 1 lipca, będą to robiły nadal do stycznia 2014 roku. Jak zapewnił rzecznik magistratu Bartosz Milczarczyk, do ratusza nie wpłynęła żadna skarga.

 <!-- pagebreak //-->

Na Podlasiu "rewolucja" przebiega także bez większych zakłóceń, choć w Białymstoku mieszkańcy zgłaszają problemy z pojemnikami na śmieci, np. czasem jest ich za mało.

Także do władz Bydgoszczy napływają sygnały o brakujących pojemnikach na śmieci, ale dotyczy to jedynie kubłów na odpady sortowane. Natomiast w pobliskim Toruniu w poniedziałek nie odnotowano poważniejszych problemów przy wdrażaniu nowego systemu odbioru odpadów komunalnych.

W Szczecinie trwa akcja wyposażenia nieruchomości w pojemniki na śmieci i worki do selektywnej zbiórki odpadów. Do magistratu wpłynęło dotąd kilkadziesiąt zgłoszeń o nieprawidłowościach w związku z nowym systemem, chodzi m.in. o brak nowych pojemników na śmieci.

Także w Gdańsku trwa jeszcze wyposażanie nieruchomości w pojemniki na odpady. Według Zarządu Dróg i Zieleni ok. 90 proc. pojemników na odpady już wymieniono. ZDiZ deklaruje, że w ciągu kilku dni pojemniki powinny być wszędzie dostarczone.

Na Śląsku w pierwszym dniu obowiązywania nowych zasad gospodarki odpadami - wyłonione w przetargach w firmy nadal rozwoziły pojemniki na odpady. W niektórych miastach woj. śląskiego do samorządów docierały sygnały, że jeszcze nie wszędzie je dostarczono. Nie było natomiast problemów tam, gdzie nie zmieniła się firma wywożąca śmieci, choć zdarzało się, że nie we wszystkich miejscach pojawiły się pojemniki do segregacji. Sygnały o braku pojemników były m.in. w Katowicach.

Także w Opolu nie wszędzie pojawiły się nowe kubły na śmieci, a w Białej część mieszkańców sama musi takie kubły kupić. Kubłów nie udało się wymienić przede wszystkim dlatego, że nie ma jeszcze pełnej bazy stworzonej na podstawie złożonych przez mieszkańców deklaracji. Na stronach miasta oraz portalu informacyjnego www.smieciopolis.opole.pl - pojawił się tymczasowy harmonogram odbioru odpadów od mieszkańców oraz numery telefonów, na które m.in. można zgłaszać uwagi do funkcjonowania systemu.







KOMENTARZE (1)

  • glews, 2013-07-11 17:25:36

    Ciekawe, że w gminach sobie poradzili, a w metropoliach nie!!! U mnie kubły są już pełne od tygodnia (Wrocław- Fabryczna), a przydupasy Prezia mówią, że wszystko poszło gładko! No chyba, że mówią o goleniu mieszkańców! To wsioki są, ale ja niestety a może stety jestem mieszczuchem od 750 lat,. Moja ...rodzina budowa i zasiedlała Zamość, budowała Uniwersytet im. Batorego w Wilnie i gmach Instytutu Matematyki na Uniw. w Dorpacie. Ci którzy spiep...tą ustawę u mego dziadka w firmie mogli by jedynie 100 m. dalej i czapkować mu!!!  rozwiń