Plan restrukturyzacji Przewozów Regionalnych gotowy. Co dalej?

Plan restrukturyzacji PR zostanie przedstawiony Komisji Europejskiej w drugiej połowie września. Minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak nie wyklucza dalszych przekształceń kolejowego molocha.
Plan restrukturyzacji Przewozów Regionalnych gotowy. Co dalej?
Przewozy Regionalne są największym w Polsce przewoźnikiem kolejowym (fot. PTWP)

 Przypomnijmy, marszałkowie 13 regionów pod koniec czerwca br. zaakceptowali plan restrukturyzacji Przewozów Regionalnych (PR). Zakłada on, że większościowy pakiet udziałów w spółce obejmie Agencja Rozwoju Przemysłu w zamian za wkład w wysokości ok. 770 mln zł (zarezerwowane w budżecie państwa na 2015 r.). Pieniądze zostaną przeznaczone na pozbycie się historycznych długów, restrukturyzację oraz rozwój spółki. Aby pieniądze mogły trafić do PR konieczna jest zgoda Komisji Europejskiej.

ARP lekarstwem na "marazm decyzyjny"

"Celem udzielonego przez rząd wsparcia jest doprowadzenie do sytuacji, w której spółka Przewozy Regionalne osiągnie trwałą rentowność i będzie mogła podejmować samodzielne decyzje bez finansowej pomocy państwa" - zapowiedziała minister Wasiak.

"Zaangażowanie rządu w restrukturyzację Przewozów Regionalnych było podyktowane tym, że rynek nie wykształcił na razie podmiotów które mogłyby przejąć wykonywanie kolejowych usług w połączeniach regionalnych na obszarze całego kraju. Chodzi o to, że w sytuacji, kiedy taki podmiot jak Przewozy Regionalne zostaje postawiony w stan upadłości, nie ma na rynku innej spółki, która by zaspokoiła potrzeby transportu regionalnego na terenie całego kraju. W taki sposób uzasadniliśmy także powód naszej interwencji we wniosku notyfikującym pomoc publiczną w Komisji Europejskiej" - podkreśliła minister Wasiak.

Spółka przewozowa z wadami przedsiębiorstwa państwowego

Dodała, że wprowadzenie do Przewozów Regionalnych Agencji Rozwoju Przemysłu zlikwiduje "marazm decyzyjny", bo to ARP będzie mogła podejmować strategiczne decyzje.

"Przewozy Regionalne wykonywały usługi w różnych województwach i miały bardzo duże trudności w dostosowaniu się do ich potrzeb, ponieważ każde województwo miało inne oczekiwania" - dodała szefowa MIR.

Wasiak przyznała, że Przewozy Regionalne to spółka, która powstała po dużym przedsiębiorstwie państwowym, więc "miała wszystkie wady przedsiębiorstwa państwowego, wszystkie dysfunkcje i nie było dobrego sposobu jak sobie z tym poradzić".

Zaznaczyła, że niewykluczone są kolejne przekształcenia PR. "Nie zmieniamy rzeczy głównej, Przewozy Regionalne pozostają podmiotem na usługach samorządu terytorialnego, ale otwartym na dalsze przekształcenia według oczekiwań klienta, jakim są samorządy, a przede wszystkim potrzeby pasażerów" - podkreśliła Wasiak.

Przewozy Regionalne są największym w Polsce przewoźnikiem kolejowym. Średnio w ciągu doby na tory w całej Polsce wyjeżdża ok. 1600 pociągów Przewozów Regionalnych, a z ich oferty korzysta codziennie prawie 230 tys. osób.

Spółka Przewozy Regionalne zanotowała w 2014 r. stratę w wysokości 5,46 mln zł, pierwotnie spółka planowała stratę za ub. rok w wysokości 28 mln zł. W tym roku spółka planuje zysk na poziomie 200 tys. zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do olo: Ci drudzy.

molo...ch, 2015-09-10 18:04:33 odpowiedz

Kiedyś PKP to była sprawdzona kolej. Pociągi jeździły punktualnie, było ich znacznie więcej niż obecnie i były dużo tańsze od przejazdów autobusowych a transport towarów masowych koleja zanikł prawie całkowicie. Teraz "działacze" wymyślili coś co pozwala cwaniakom zbić niezła kasę a podróż...ny ? Nikomu niepotrzebny. Powstało w miejsce nazwanego obecnie molocha coś co nie trzyma się przysłowiowej kupy: przewozy regionalne, inter...., ktoś inny odpowiada za tory, inny za kasy biletowe, inny za perony, inny za wagony, jeszcze inny za trakcje elektryczne i itd. i wszyscy nie mogą się dogadać bo się nigdy nie dogadają w takim "cudownym rozmnożeniu". Czy tym krajem rządzą amatorzy czy wariaci ? rozwiń

olo, 2015-09-10 15:12:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE