Pociągi pojadą inaczej

Od 1 września przewoźnicy kolejowi wprowadzą korektę w swoich rozkładach jazdy. Część pociągów zniknie, część przybędzie, a niektóre zmienią godziny kursowania.
Pociągi pojadą inaczej

Największy polski przewoźnik pasażerski, Przewozy Regionalne, informuje, że od początku roku szkolnego przybędzie pociągów dowożących uczniów do szkół i dorosłych do pracy. Chodzi o połączenia zawieszone na wakacje - teraz mają one wrócić do rozkładu.

Na tory mają też wyjechać nowe pociągi samorządowego przewoźnika. Przykładowo, w dni powszednie dodano połączenia Kraśnik - Lublin o godz. 20.33, Chojna - Szczecin o godz. 4.11, Hel - Gdynia o 17.30. Po sześciu latach przerwy reaktywowany będzie ruch regionalny między Elblągiem a Braniewem przez Młynary.

Nowe połączenia będą też w weekendy. Przybędzie po jednym dodatkowym kursie w każdą stronę między Szczecinem a Kołobrzegiem. W niedziele będzie dodatkowe połączenie ze Szczecina do Kalisza Pomorskiego. Także w niedziele zacznie jeździć wieczorny pociąg z Szastarki do Lublina.

Jak zapowiada przewoźnik, w rozkładzie pojawią się nowe połączenia powstałe z połączenia relacji dotychczasowych pociągów. Dzięki temu bez przesiadki będzie można dojechać np. z Gryfic i Trzebiatowa do Koszalina.

Przewoźnik zmodyfikuje też ofertę przewozów międzywojewódzkich, tzw. InterRegio. W maju część tych pociągów nie wypuściła na tory zarządzająca infrastrukturą kolejową spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, ponieważ firmy nie porozumiały się co do spłaty zadłużenia samorządowego przewoźnika. Jak przyznają Przewozy Regionalne, choć pociągi znów kursują, to jednak pasażerowie nie do wszystkich przekonali się na nowo. Z rozkładu znikną więc "Cracovia", jeżdżąca z Warszawy do Krakowa, "Zemes" z Warszawy do Katowic i "Albatros" z Gdyni do Szczecina.

Część InterRegio pozostanie w rozkładzie tylko w niektóre dni, np. "Krakowianka" (Kraków - Wrocław), "Adam Mickiewicz" (Kraków - Poznań), "Spodek" (Warszawa - Katowice), "Prosna" (Warszawa - Wrocław) oraz "Gubałówka" (Warszawa - Zakopane).

Zmiany będzie wprowadzać też PKP Intercity. Jak informuje przewoźnik, ograniczenia terminów kursowania wprowadził w przypadku sześciu połączeń krajowych i czterech międzynarodowych.

Odwołany zostanie np. pociąg jeżdżący pod należącą do PKP Intercity marką Tanich Linii Kolejowych relacji Kraków - Wrocław. Z rozkładu zniknie też pociąg z Warszawy do Moskwy. W inne niż do tej pory dni będzie jeździł pociąg z Berlina do Kijowa. Częściej pojadą składy z Warszawy do Krakowa.

Na czas świąt listopadowych, uruchomione zostaną dwa nowe pociągi relacji Warszawa - Gdynia - Warszawa, które pojadą przez Kutno, Toruń, Iławę, Malbork.

Dokładne zmiany pasażerowie mogą prześledzić na stronach internetowych przewoźników.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

"... Kraśnik - Lublin o godz. 20.33, Chojna - Szczecin o godz. 4.11, Hel - Gdynia o 17.30..."

Jak widac wracaja najpopularniejsze na skale kraju pociagi !
Teraz jest juz jasne, ze zadnymi pociagami koleje nie chca sobie zawracac glowy - aby byly etaty i emeryt
...ury, reszta niech idzie do diabla. rozwiń

autoidea, 2010-08-23 18:15:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE