Pod Wawelem boją się wody

  • pap/wnp.pl
  • 02-11-2009
  • drukuj
Blisko jedna czwarta obszaru Krakowa leży na terenach zalewowych, czyli obszarach, którym w razie powodzi grozi zalanie - pisze "Dziennik Polski".

Tereny te zostały oznaczone przez krakowski Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w oparciu o badania hydrologiczne z początku lat 90. Mieszka na nich około 100 tys. ludzi. Znajdują się tu obiekty o strategicznym znaczeniu dla miasta - elektrociepłownia w Łęgu oraz duże oczyszczalnie ścieków w Kujawach i Płaszowie.

Gdyby nadeszła powódź, zalałaby też m.in. 20 zakładów przemysłowych, 20 kościołów, 11 muzeów, cztery teatry, sześć szpitali, około 100 szkół i pięć uczelni wyższych. Mieszkańcy zagrożonych terenów często nawet nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU