Podkarpacie stawia na szynobusy

Kampanie społeczne szynobusem.pl i kochamkolej.pl zachęcają mieszkańców Podkarpacia do korzystania z lokalnych połączeń kolejowych. Zdaniem marszałka woj. podkarpackiego Władysława Ortyla, obie inicjatywy to "książkowy przykład akcji obywatelskich".
Podkarpacie stawia na szynobusy
Akcję szynobusem.pl wsparło wielu lokalnych samorządowców (fot.PTWP)

W środę (14 października) w rzeszowskim urzędzie marszałkowskim podsumowano dotychczasowe efekty obu akcji. Jak powiedział Ortyl, samorząd "sam nie naprawi sytuacji w Przewozach Regionalnych". "Cieszę się, że do pomocy włączyła się strona społeczna, a także samorządy lokalne"- dodał.

Szynobusem bezpiecznie i punktualnie

Przypomniał, że powołany został, jedyny w kraju Wojewódzki Fundusz Kolejowy do którego przystąpiły samorządy lokalne. Z budżetu tego funduszu remontowane będą m.in. przystanki i wiaty kolejowe.

Piotr Hulak pomysłodawca akcji szynobusem.pl, która promuje kolejowe połączenie Jarosław - Horyniec-Zdrój, powiedział, że akcje wsparło wielu lokalnych samorządowców.

"W kampanii staraliśmy się pokazywać to, co jest w tym szynobusowym połączeniu najlepsze, pozytywne. To, że jest tanio, bezpieczne, punktualnie. Chcieliśmy też, żeby ludzie docenili te walory turystyczne, które są na tej trasie. Na czas wakacji udało nam się wydłużyć trasę szynobusu do Zamościa, kursy odbywały się w każdy weekend. Pomogło nam to w promocji Roztocza" - dodał.

Organizatorzy akcji przygotowali m.in. stronę internetową oraz spot, w którym ukazują zalety jazdy szynobusem, jak i atrakcje turystyczne w miejscowościach, które są na jego trasie np. w Lubaczowie czy Baszni.

Liczą na rozwój turystyki

Wójt gminy Horyniec-Zdrój Robert Serkis dodał, że linia Jarosław - Horyniec-Zdrój może stać się "osią napędową rozwoju całego powiatu lubaczowskiego".

"Rozwój turystyki jest uzależniony od tej linii. Także kuracjusze, którzy przyjeżdżają do nas do sanatorium korzystają z tego połączenia. Mamy nadzieję, że dzięki takim akcjom rentowność połączenia będzie wzrastać" - powiedział Serkis.

Druga akcja kochamkolej.pl. promuje bieszczadzką linię Zagórz-Łupków, połączenie to funkcjonowało w weekendy od 11 sierpnia do 27 września br. Organizator akcji Jan Zuba powiedział, że linia ta jest ważna nie tylko dlatego, że ma połączenie ze Słowacją, ale jest również "urokliwa pod względem turystycznym".

"Dlatego z gronem pasjonatów włączyliśmy się do jej promocji. Jednym z naszych działań było to, że bilet był równocześnie np. darmową wejściówką do muzeum lub uprawniał do zniżki u naszych partnerów np. hoteli" - dodał.

Z szacunków organizatorów wynika, że z połączenia Zagórz-Łupków skorzystało ok. 3,5 tys. pasażerów i 200 rowerzystów, którzy mieli oddzielne bilety.

Wicemarszałek woj. podkarpackiego Wojciech Buczak zapowiedział, że połączenie to wróci w przyszłym roku. Natomiast na linii Jarosław-Horyniec-Zdrój będzie kursować więcej pociągów. Buczak zaznaczył, że dzięki obu akcjom połączenia zyskały wielu nowych podróżnych.

"Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej, że będzie w regionie więcej pociągów i więcej pasażerów będzie nimi jeździć - taki jest nasz cel" - zapowiedział wicemarszałek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU